Powrót z gwiazd - Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.
Godzilla - 25 Kwietnia 2012, 22:45
A osiorków (znaczy kładzionych klusek ziemniaczanych) z twarogiem i skwarkami próbowałeś? Miodzio!
Lis Rudy - 25 Kwietnia 2012, 22:46
Godzilla napisał/a | nie o kopytka a o gulasz chodziło |
Ano, jak mówią bracia Czesi
Pytaniu Fidela przestałem się dziwić. Było czemu
Godzilla napisał/a | Lisie, no jakże, kopytka z ziemniakami albo kopytka z kaszą? |
No nijak. Stanęłyby w gardzieli i można by się zadławić.
Godzilla napisał/a | kopytka koniecznie muszą być z jakimś sosem |
A ja to wchłaniałem przez całe życie kopytka odsmażane na patelni albo ze skwarkami. Z sosem nigdy. Osobiście uważam kopytka z sosem za dość osobliwe zestawienie.
e: "A osiorków (znaczy kładzionych klusek ziemniaczanych) z twarogiem i skwarkami próbowałeś? Miodzio!"
W życiu nie jadłem klusek kładzonych. Ani z twarogiem, ani ze skwarkami, ani z kawiorem.
Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:47
@Godzilla
próbowałem, genialne są ale jadam bez sera i nie wiedziałem, że tak sie nazywają, mówiliśmy 'ziemniaczane kluski kładzione'
Agi - 25 Kwietnia 2012, 22:47
Ja najbardziej kopytka z taką kapustą lubię.
Dojadłam dziś krupnik. Na trzeci dzień średnio smakuje. Nie to, że się zepsuł, bo przechowywałam w lodówce, ale już nudno, a zupę zamrażać na później jakoś nie bałdzo.
Jutro zrobię kotlety mielone, kupiłam też młodą kapustę.
Godzilla - 25 Kwietnia 2012, 22:48
Przypuszczam że to lokalna nazwa z rodzinnych stron mamy. Wersja z pokruszonym twarogiem i skwarkami jest nie do pobicia.
Edit: Lisie, jak ci się zechce spróbować, to się prosto robi. Ścierasz ziemniaki jak na placki ziemniaczane, odsączasz z grubsza jeżeli bardzo podciekają sokiem, dosypujesz tyle mąki żeby się zrobiła gęsta paćka, jednym słowem robisz prawie tak jak placki kartoflane, tylko bez jajka. Ciasto łyżką wykładasz do wrzącej osolonej wody, popatrz czy jest dość gęste, tzn. czy kluski nie rozpuszczają się w wodzie. Chwilę gotujesz i odcedzasz. Na to sobie każdy sypie pokruszony biały ser i polewa tłuszczykiem ze skwarkami.
Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:49
Lis Rudy napisał/a | A ja to wchłaniałem przez całe życie kopytka odsmażane na patelni albo ze skwarkami. | oczywiście, że tak ale z dobrym sosem też są rewelacyjne, mówię Ci, daj sie przekonać i spróbuj
Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:50
Godzilla napisał/a | Wersja z pokruszonym twarogiem i skwarkami jest nie do pobicia. | znaczy znam tę wersje i jadałem tak ale wolę bez sera
Agi - 25 Kwietnia 2012, 22:51
Z przepisów domowych (z Lubelszczyzny) lubię kluski z twarogiem na słono.
Oddzielnie gotuje się kluski kładzione (bez ziemniaków), później podsmaża się je na tłuszczu i na końcu dodaje pokruszony twaróg.
Lynx - 25 Kwietnia 2012, 23:41
Agi, do krupniku na trzeci dzień dodaję garść kiszonej kapusty. Mlask... Wychodzi nowa zupa
Kruk Siwy - 26 Kwietnia 2012, 00:08
Agi, zupa mrożona palce lizać. Właśnie krupnik dobrze się sprawdza.
Agi - 26 Kwietnia 2012, 03:40
Spróbuję następnym razem.
Anonymous - 26 Kwietnia 2012, 07:05
kopytka, leniwe, kluski śląskie, ze skwarkami, z serem, z bułką tartą podsmażoną na masełku, z sosem, z warzywami, z gulaszem, sztuką mięsa, pochłaniam w każdej postaci i ilości, ale w wersji lajtowej dla dzieci z cukrem i śmietaną lub co gorsza z nutelą, mówię stanowcze nie, cierpię za każdym razem gdy moje pociechy wybierają ten wariant obiadu, zamiast pysznego sosu...
z kosmitami się nie dyskutuje :O
Godzilla - 26 Kwietnia 2012, 08:56
Leniwe na słodko OK, przy tym ich kwaskowatym smaczku od sera jakoś nie umiem ich jeść inaczej, ale wszystko inne zdecydowanie z jakimś fajnym niesłodkim sosikiem. Ale z nutellą? Rany koguta!
merula - 26 Kwietnia 2012, 09:40
Agi napisał/a | Jutro zrobię kotlety mielone, |
to chyba telepatia. też mam na dziś zaplanowane mielone
Lis Rudy - 26 Kwietnia 2012, 11:02
Zorina napisał/a | kopytka, leniwe, kluski śląskie, ze skwarkami, z serem, z bułką tartą podsmażoną na masełku, z sosem, z warzywami, z gulaszem, sztuką mięsa |
To chyba jakieś regionalne fascynacje. U nas jadało się czasem kopytka ze skwarkami oraz częściej pyzy z serem na słono-pieprzno. Cała reszta powyższego zestawienia to dla mnie smakowa czarna magia.
merula napisał/a | Agi napisał/a:
Jutro zrobię kotlety mielone, |
merula napisał/a | też mam na dziś zaplanowane mielone |
No i narobiłyście mi apetytu. Po południu idę po jakąś chabaninę do zmielenia.
Fidel-F2 - 26 Kwietnia 2012, 11:08
no i kupiłem 5kg ziemniaków
Lis Rudy - 26 Kwietnia 2012, 11:14
Fidel-F2, na kotlety
merula - 26 Kwietnia 2012, 11:20
kopytka może nie, ale placuszki ziemniaczane zjadłabym z przyjemnością. takie na chrupko.
dalambert - 26 Kwietnia 2012, 11:23
merula napisał/a | ale placuszki ziemniaczane zjadłabym z przyjemnością |
o, i to jest właściwa inspiracja
Fidel-F2 - 26 Kwietnia 2012, 11:23
Lis Rudy napisał/a | Fidel-F2, na kotlety | hmmmm...., ja zdrowie szanownego pana?
Fidel-F2 - 26 Kwietnia 2012, 11:39
Paluszki krabowe jadłem raz w życiu, wrzucili je do jakiejś warzywnej zupy krem, było to dawno i w zasadzie nie pamiętam smaku ani jednego ani drugiego. Macie jakieś, prywatne, sprawdzone koncepty na paluszki?
hrabek - 26 Kwietnia 2012, 11:55
Fidel, nie pisz posta pod postem.
dalambert - 26 Kwietnia 2012, 13:45
Fidel-F2, Próbowałem paluszków krabowych na ciepło . Jakaś zupa krewetkowa z kostki z makaronem sojowym i paluszki w talarki krojone - raczej porażka, ale na zimno , dla mnie pycha.
Też pokroić skośnie, dodać do pokrojonej lodowej sałaty / sporo/ i pomidorek. Sól / nie za wiele/ skok z cytryny, oliwa, Mogą być do tego grzanki.
Dobrze tez komponują się / na zimno/ z cykorią .
Fidel-F2 - 26 Kwietnia 2012, 14:01
Zrobiłem sałatkę: sałata, rzodkiewka, ogórek, kukurydza, jajko, surimi, majonez, sól, pieprz. Pęcin nie podcina ale sympatyczne.
dalambert - 26 Kwietnia 2012, 14:11
Fidel-F2, Osobiście, jak się biore za paluszki krabowe, to staram się raczej ograniczyć zestaw, oczywiście można kombinować, lecz dla mnie lodowa sałata z paluszkami + coś tam jeszcze to jest TO
Słyszałem, że można w gęste ciasto naleśnikowe je pakować i na tłuszcz głęboki wrzucać do zrumienienia, ale nie ryzykowałem. Lubię z sałatą.
Fidel-F2 - 26 Kwietnia 2012, 14:23
dalambert napisał/a | jak się biore za paluszki krabowe, to staram się raczej ograniczyć zestaw | w sumie racja
Nie lubię sałaty lodowej lodowej.
dalambert - 26 Kwietnia 2012, 15:00
Fidel-F2, de gustibus, spróbować można i z cykoria .
Lynx - 26 Kwietnia 2012, 17:40
Fidel-F2, ja jeszcze czasami paluszki krabowe marynuję... też wychodzą niezłe
Agi - 26 Kwietnia 2012, 17:45
Zrobiłam obiad w pięć minut.
Niespodziewanie trafiłam na kaszankę z kaszą gryczaną (prawie tak dobrą jak pamiętana z dzieciństwa), podgrzałam ją i zjadłam z chlebem i ogórkami małosolnymi.
Nie miałam siły gotować.
merula - 26 Kwietnia 2012, 17:47
ja wpadłam głodna jak pies z synkiem, równie głodnym, do domu, gdzie czekał baardzo głodny mąż i machnęłam na szybko spaghetti carbonara. zadowoleni wszyscy. a mielone będą później.
|
|
|