To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.

fealoce - 23 Kwietnia 2012, 12:47

Podsłuchałam dziś w bibliotece, że ocet jabłkowy domowej roboty jest świetny na chudnięcie. I teraz pytanie za 100 punktów: czy ocet jabłkowy śmierdzi tak samo jak zwykły?
Agi - 23 Kwietnia 2012, 12:53

Śmierdzi inaczej
Zgaga - 23 Kwietnia 2012, 12:55

Ale też śmierdzi.
Fidel-F2 - 23 Kwietnia 2012, 13:04

fealoce napisał/a
jest świetny na chudnięcie
co to znaczy?
dalambert - 23 Kwietnia 2012, 13:17

Fidel-F2, mięsko moczone w occie kurczy sie.
Kruk Siwy - 23 Kwietnia 2012, 13:18

I potem mamy cudnie śmierdzące kości. Znaczy top modelki.
Lis Rudy - 23 Kwietnia 2012, 13:27

fealoce napisał/a
ocet jabłkowy śmierdzi tak samo jak zwykły?

nieco inaczej. Jest łagodniejszy i ma zapach jabłek. Ale "kwase" wali. Jak to ocet.

dalambert napisał/a
mięsko moczone w occie kurczy sie

I robi się kruche. Dość często używam do marynowania mięsiwa przed pieczeniem. Równie dobry jest balsamiczny.

fealoce - 23 Kwietnia 2012, 15:36

Ojej, w takim razie zastanawiam się jak można to pić...
Fidel, pani (na oko tak z 70 lat) twierdziła, że pije codziennie i dzięki temu schudła.

dalambert - 23 Kwietnia 2012, 15:41

fealoce, ludzie nie takie trunki pijają :wink:
Fidel-F2 - 23 Kwietnia 2012, 16:04

fealoce napisał/a
Fidel, pani (na oko tak z 70 lat) twierdziła, że pije codziennie i dzięki temu schudła.
skąd wie, że od tego?
fealoce - 23 Kwietnia 2012, 16:10

Ona była z tych, co wiedzą :mrgreen:
Fidel-F2 - 23 Kwietnia 2012, 16:13

No to myślę, że to działa tak: Po każdym posiłku walisz dwie setki octu jabłkowego, bez dwóch zdań z miejsca rzygasz dalej niż widzisz. Konsekwentne stosowanie metody prowadzi do szybkiego chudnięcia.
fealoce - 23 Kwietnia 2012, 17:11

Fidel, +1 :mrgreen:
Taselchof - 23 Kwietnia 2012, 17:35

są tabletki z octem jabłkowym :wink:
Kai - 23 Kwietnia 2012, 18:04

Nie jest taki straszny w smaku. Ciekawe, kto to wymyślił, że się od niego chudnie? Świetny do niektórych sałatek.
Zapiekanka gotowa, w kolejce kopytka i sos mięsny.

Godzilla - 23 Kwietnia 2012, 20:44

Upiekłam bułeczki. Mlask.
Lis Rudy - 23 Kwietnia 2012, 21:24

Kai napisał/a
Ciekawe, kto to wymyślił, że się od niego chudnie?

Może trza się nim nacierać ? Albo wdychać ???

Kai - 25 Kwietnia 2012, 22:11

Kopytka i gulasz. Niech jedzą :D

Jestem zaproszona na "dzień japoński". Już się cieszę.

Lis Rudy - 25 Kwietnia 2012, 22:13

Kai napisał/a
Kopytka i gulasz

Pewnie jestem jakiś dziwny, ale akurat TAKIEGO połącznia nie rozumiem :shock:

Lynx - 25 Kwietnia 2012, 22:19

A ja owszem i bardzo lubię :)
Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:21

mła osi, gulasz z kopytkami jak najbardziej

a do czego wg Lisa Rudego kopytka są stosowne?

Lis Rudy - 25 Kwietnia 2012, 22:33

Fidel-F2 napisał/a
a do czego wg Lisa Rudego kopytka są stosowne?

Jak dla mnie, to

1) do ziemniaków
2) kaszy gryczanej
3) ryżu

a jak już nie ma aobolutnie niczego z powyższych, to:

4) makaron (jakieś muszelki, czy cóś)

ale kopytka ???

Przeca w to nic nie wsiąka, cały sosik gdzieś tam się ciurla z kopytek na bok i pływa oddzielnie.


To już wolałbym z jakimś pieczywem ów gulaszyk zjeść.

Serio, serio...

Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:34

Lis Rudy napisał/a
1) do ziemniaków
2) kaszy gryczanej
3) ryżu
:shock: toś mnie zadziwił, w życiu mi się taka przygoda nie przydarzyła
Lis Rudy - 25 Kwietnia 2012, 22:36

Fidel-F2, poważnie nie jadłeś w takim zestawieniu :?: :shock:
Godzilla - 25 Kwietnia 2012, 22:36

Mi się zdaje, że Lisowi nie o kopytka a o gulasz chodziło.
Jak dla mnie to kopytka koniecznie muszą być z jakimś sosem, inaczej stają w gardle. Więc gulasz jest jak najbardziej na miejscu.

Lisie, no jakże, kopytka z ziemniakami albo kopytka z kaszą?

Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:39

faktycznie, Lisie, na pytanie do czego stosowne są kopytka powiedziałeś , że do ziemniaków i kaszy

Godzilla, sosik owszem ale moje ulubione są ze skwarkami i tłuszczykiem spod nich, ech... ale mi się smak zrobił

Godzilla - 25 Kwietnia 2012, 22:41

Skwareczki i tłuszczyk też dobra rzecz, bardzo dawno tego nie było.
Agi - 25 Kwietnia 2012, 22:41

Fidel-F2 napisał/a
Godzilla, sosik owszem ale moje ulubione są ze skwarkami i tłuszczykiem spod nich, ech... ale mi się smak zrobił

A do tego podsmażona kiszona kapusta z dodatkami.

Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:43

niby dieta ale kopytek ze skwarkami mogę za jednym posiedzeniem ze dwa wiaderka wciągnąć, swędzi mnie między łopatkami, znaczy że w najbliższych dniach będzie coś na rzeczy
Fidel-F2 - 25 Kwietnia 2012, 22:44

Agi napisał/a
A do tego podsmażona kiszona kapusta z dodatkami
no nie, dla mnie nic do tego, no może zsiadłe mleko czy inna maslanka


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group