To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

Ambioryks - 12 Kwietnia 2010, 10:07

NURS napisał/a
Ta katastrofa niczego nie zmieni s ogólnym planie, może kilku pomniejszych graczy wyciszy się na jakiś czas, ale powiem ci dokładnie jak to bedzie wyglądało. Ktoś poruszy lawinę (nawet ktoś spoza parlamentu, a jest tam paru zdesperowanych, by wrócić), albo z jednej, albo z drugiej strony i wszystko wróci do normy.

Tego nikt nie może potwierdzić ani temu zaprzeczyć, bo ta katastrofa jest bez precedensu. Czegoś takiego jeszcze nie było. To na długo zapada w pamięć. Im lepiej ludzie będą o tym pamiętać, tym lepiej dla wzajemnej zgody i porozumienia. Razem, za jednym zamachem, wielkie straty poniosły cztery najbardziej liczące się partie polityczne: PO, PiS, SLD i PSL. Koledzy partyjni ofiar o tym nie zapomną.

Trudno opierać swoje prognozy i przewidywania na podstawie tego, co było wcześniej, bo to zupełnie inne kwestie.
hrabek napisał/a
kto z ramienia PiS będzie kandydatem na prezydenta.

Jeśli nie Jarosław Kaczyński, to może PiS w ogóle nie wystawi kandydata, a kandydatem prawicy kojarzonej z PiS-em będzie Ludwik Dorn.

hrabek - 12 Kwietnia 2010, 10:16

PiS nie poprze Dorna, bo on przecież odszedł w niełasce z partii. Nie ma takiej możliwości. Chociaż rzeczywiście jest to człowiek z odpowiednią estymą, żeby mógł kandydować.
dalambert - 12 Kwietnia 2010, 10:16

NURS napisał/a
jak byliśmy przywdzeni przed 500, 200, 100 czy 50 laty niczego nie załatwisz, możesz jedynie narazić się na śmieszność.

Wole być smieszny wyciągając wnioski z naszych dziejów dla budowania przyszłości , niż z amnezją czekać na łaskawe poklepywanie europejskiego Salonu.
Bywaliśmy nie tylko przywaleni, bywaliśmy i zwyciezcy, ale wtedy wiedzieliśmy kto i gdzie wróg.

Pucek - 12 Kwietnia 2010, 10:49

NURS , spróbuj jechać samochodem do przodu nie mając świadomości czym jest dziura w asfalcie albo plama oleju.
To nie oglądanie do tyłu, to wiedza bez której nie należy zaczynać jazdy.

Matrim - 12 Kwietnia 2010, 10:53

dalambert, NURS - jazda samochodem polega na patrzeniu przez przednią szybę i we wsteczne lusterko. A nawet w boczne też :)

Piech napisał/a
Osoby, które zginęły były za życia obiektem nadzwyczaj brutalnych ataków, szyderstw, wyzwisk, przezwisk, pogardy, bezwzględnej wrogości.


Trochę uogólniasz. W katastrofie zginęło prawie sto osób, a "nadzwyczaj brutalne ataki" to określenie stosowane głównie do krytyków prezydenta Kaczyńskiego przez ich przeciwników. Nie przypominam sobie, żeby Jerzy Szmajdziński był wyszydzany, czy pogardzany.

Ale mimo wszystko nawet jeśli walka polityczna jest nędzna, poniżej pasa i obrzydliwa, nawet jeśli nas mierzi, to nikt nikomu, największy wróg polityczny nie życzy śmierci. Mogli się obrzucać błotem, ale mogą też teraz tego żałować. Robienie z niedawnych krytyków prezydenta osób bez serca to chyba drobna przesada.

aniol - 12 Kwietnia 2010, 10:54

hrabek napisał/a
kto z ramienia PiS będzie kandydatem na prezydenta.



lekkim przerazeniem napawa fakt ze moze to byc Ziobro
a jak wlasciwwie zagra na katastrofie smolenskiej to moze miec naprawde duze szanse

Piech - 12 Kwietnia 2010, 10:59

hrabek napisał/a
Mnie zastanawia, kto z ramienia PiS będzie kandydatem na prezydenta.

Do wyborów prezydenckich wystawia się osoby powszechnie znane. Patrzę na władze PiS i wydaje mi się, że lista jest krótka. Spośród żyjących sporo znanych osób odeszło bądź wyleciało za niesubordynację. J. Kaczyński trzyma partię w garści i bez niego faktycznie wszystko by się rozsypało. Więc on nie może. Oprócz niego najbardziej znany jest Ziobro. Jeżeli go wystawią, będzie jatka. Jeżeli zdecydują się na spokojniejszą kampanię, nie wiem kogo mogliby wystawić. Joachim Brudziński jest w miarę znany, w miarę młody. Poza tym nic o nim nie wiem. Tak to jest z partiami wodzowskimi, że oprócz szefa mało kto tam może zaistnieć. O! Zyta Gilowska jest członkiem PiS. Niechby ją wystawili. Ludzie powinni ją pamiętać za korzystne dla ludności zmiany podatków i składek. Brutalne ataki na nią nie przeszłyby, byłby źle odbierane ze względu na to, że jest kobietą. Z drugiej strony nie dałoby się jej zlekceważyć. Ma profesurę, inteligentna, bardzo szybka, nadzwyczaj dobrze wygadana.

Virgo C. - 12 Kwietnia 2010, 11:00

aniol napisał/a
lekkim przerazeniem napawa fakt ze moze to byc Ziobro

Wczoraj widziałem gdzieś w sieci analizę, że Ziobro jest bardzo prawdopodobnym i mającym szansę na walkę z reprezentatem PO kandydatem.

@Piech
I mimo wszystko łatwo byłoby jej wyciągnąć powód dla którego wyleciała z PO (nepotyzm).

dalambert - 12 Kwietnia 2010, 11:02

Piech napisał/a
Joachim Brudziński

kto to jest ?

Kruk Siwy - 12 Kwietnia 2010, 11:02

Piech napisał/a
O! Zyta Gilowska
to by było dobre, w tym sensie że kampania mogła by być rzeczywiście merytoryczna i bez pyskówek z magla wziętych.
dalambert - 12 Kwietnia 2010, 11:09

Tylko nie zależnie od opcji politycznej - czy Polska już jest przygotowana na Prezydenta Kobietę ?
Kruk Siwy - 12 Kwietnia 2010, 11:10

Według mnie już dawno. Niezależnie od opcji pamiętam entuzjazm kiedy myślano że Kwaśniewską da się w ten interes wmanewrować.
hrabek - 12 Kwietnia 2010, 11:10

No i o ile pamiętam p. Gilowska została uznana wyrokiem sądu kłamcą lustracyjnym.

Co do Brudzińskiego to nie mam dla niego szacunku. To człowiek w typie Nitrasa, szukający afer i okazji do przyładowania politycznemu przeciwnikowi. Na jednego i na drugiego głosować nie mam zamiaru, mimo że Nitras jest z "mojej" partii, a obaj pochodzą ze Szczecina. Moim zdaniem raczej ujmę temu miastu przynoszą.

dalambert - 12 Kwietnia 2010, 11:15

hrabek napisał/a
No i o ile pamiętam p. Gilowska została uznana wyrokiem sądu kłamcą lustracyjnym.

I tak sie rodzi ciągnący smród mendialnego *beep* ,
Kruk Siwy napisał/a
entuzjazm kiedy myślano że Kwaśniewską
Pani Gilowska NIE została uznana za kąłmcę lustracyjnego, a Sąd oddalił zarzuty !
tu to entuzjazm wykazywała jedynie pani Paradowska , a Polisa -Kwaśniewska słusznie uznała, ze lepiej się jednak na strzał nie wystawiać.
hrabek napisał/a
To człowiek w typie Nitrasa, szukający afer

Okropność w ciągu 20 lat wolności nigdy w Polsce żadnej afery nie było, wszyscy dochodzili do miliardów uczciwą pracą i zaangażowaniem społecznym,
:mrgreen:

hrabek - 12 Kwietnia 2010, 11:25

Racja. Przepraszam. Odwołuję. Zyta Gilowska została uniewinniona od tego zarzutu.

Natomiast uzasadnienie wyroku było już raczej odwrotne do samego wyroku.
Cytat
Nie udowodniono w sposób niezbity, że jej kontrakty z Witoldem Wieczorkiem miały inny charakter niż towarzyski, podczas którego niewątpliwie informowała o rzeczach, które interesowały Witolda Wieczorka, ale nie w taki sposób, jak tego wymagał ustawodawca dla uznania danej osoby za informatora - tłumaczyła sędzia Małgorzata Mojkowska. Sąd mówił także wiele o „gadulstwie” i „niefrasobliwości” byłej wicepremier.


Wzięte stąd: http://www.rmf24.pl/fakty...odow,nId,216729

Kruk Siwy - 12 Kwietnia 2010, 11:35

dalambert, wystarczy wpisać w googla "Jolanata Kwaśniewska na prezydenta" i zobaczysz że to nie tylko pani Paradowska. Nic z tego nie będzie bo Kwaśniewska nie widzi się w tej roli. Ale gdyby co to walczyłaby jak równy z równym jeśli chodzi o Tuska. Co do Pisu nie wiadomo bo nie widać liderów. Albo nie żyją, albo zostali wywaleni z partii.
Jarosław Kaczyński... musiał by być ze stali, bo za dużo nieszczęść mu się przytrafiło naraz. A tylko on mógłby powalczyć.

Gustaw G.Garuga - 12 Kwietnia 2010, 11:52

Piech napisał/a
Osoby, które zginęły były za życia obiektem nadzwyczaj brutalnych ataków, szyderstw, wyzwisk, przezwisk, pogardy, bezwzględnej wrogości. Ci sami komentatorzy piszą dziś o nich inaczej niż pisali, gdy tamci jeszcze żyli. To ładnie, że szanujemy zmarłych, ale czy żywym nie należy się jakiś szacunek?

Zamiast z góry zakładać, że w świecie wielkiej polityki pewnie nic się nie zmieni i wkrótce wszystko wróci do starej normy, niech każdy zacznie od siebie i zastanowi się jak traktuje ludzi żyjących, żeby znów nie wyszło na to, że potrafimy uszanować innych dopiero wtedy, gdy już nie żyją.

Wszystko racja, z jednym wyjątkiem - komentatorzy nie tworzą polityków. Oni sami siebie tworzą. Skoro śp. Kaczyński w prywatnym życiu był sympatycznym, ciepłym, mądrym człowiekiem, to czemu nie potrafił być takim samym politykiem? Dziennikarze nie stworzyli takiego Kaczyńskiego, jakiego znaliśmy z TV i radia. Oni tylko mogli uwypuklić pewne jego cechy. Nie wypada mi teraz przypominać pewnych sytuacji, zachowań; powiem tylko, że szkoda, iż polityka wyzwalała w nim to, co najgorsze, a nie to, co najlepsze. Zwłaszcza, że w pewnych sprawach potrafił zrzucić tę brzydszą maskę polityka - jego przemówienia historyczne chwaliłem także w tym wątku, potrafił w nich być wyważony, a zarazem wierny swoim przekonaniom. Ale to był wyjątek. Dlatego osobiście bardzo szkoda mi go jako człowieka, ale nie jako polityka.

Romek P. - 12 Kwietnia 2010, 12:09

A myślicie, że Komorowski wystartuje? Jest oficjalnym kandydatem PO, ale z drugiej strony, jest p.o. prezydenta i marszałkiem Sejmu, jak to będzie wyglądać w czasie kampanii?

Zastanawiam się, czy nie zrezygnuje na rzecz Sikorskiego. Inna sprawa, może tak myślę, bo ja wolałem właśnie Sikorskiego?

Ziemniak - 12 Kwietnia 2010, 12:17

Obawiam się, że Komorowski może nie mieć czasu na kampanię, z drugiej strony sposób wykonywania obowiązków prezydenta może mu bardzo pomóc albo bardzo zaszkodzić. Myślę, że decyzja powinna należeć do Komorowskiego, ale pewnie będą naciski.
Łupaszka - 12 Kwietnia 2010, 12:18

Gdy przejrzałem ten temat, to nieodparcie pasuje mi tutaj komentarz Andrzeja Pilipiuka. Polecam także dodatkowy komentarz AP.

http://pilipiuk.blog.netb...h-hien#comments

dalambert - 12 Kwietnia 2010, 12:19

Gustaw G.Garuga napisał/a
Wszystko racja, z jednym wyjątkiem - komentatorzy nie tworzą polityków. Oni sami siebie tworzą.

Nie rżnij głupa ! w naszych czasach mendio i tvaokracji można każdego zmanipulować jak się żywnie mendiom podobuje i szefostwo agory, polsatu, czy iti każe.
Śp. Prezydent był wyśmiewany , opluwany , wyszydzany w bezprzykładny sposób przy radosnym rechocie salonowych ćwierc yntylygentów.
Proszę Gustaw G.Garuga, nie udawj żeś tej kampanii mendialnej nie widział bo i na tym forum była ona szeroko uprawiana
Romek P. napisał/a
A myślicie, że Komorowski wystartuje? Jest oficjalnym kandydatem PO
Myślę że na pewno wystartuje.
robert70r. - 12 Kwietnia 2010, 12:24

Taa... Komorowski ma, oczywiście w sposób absolutnie niezamierzony i niechcący, przedsmak tego jak to jest mieć całe państwo na głowie.
Łupaszka - 12 Kwietnia 2010, 12:24

Polecam bardzo dobry tekst autorstwa Piotra Zaremby
http://www.polskatimes.pl...miany,id,t.html

Ziemniak - 12 Kwietnia 2010, 12:31

Łupaszka napisał/a
Gdy przejrzałem ten temat, to nieodparcie pasuje mi tutaj komentarz Andrzeja Pilipiuka. Polecam także dodatkowy komentarz AP.

http://pilipiuk.blog.netb...h-hien#comments


A mnie nie pasuje. Czym innym jest gra polityczna, nawet gdy idzie na noże, a czym innym żal po śmierci innego człowieka. Takie komentarze są IMHO nie na miejscu.

Gustaw G.Garuga - 12 Kwietnia 2010, 12:38

dalambercie, bądźmy poważni (i dobrze wychowani). Nikt Kaczyńskiemu w photoshopie nadąsanych min nie domalowywał, nikt mu nie dograł z offu śmieszku z angielszczyzny Tuska, nikt mu z telepromptera nie podpowiedział pogardliwych wypowiedzi... Nie zmuszaj mnie, bym podawał więcej przykładów. Nie wypada.
Kai - 12 Kwietnia 2010, 12:42

Niestety, nawet wczoraj, we wspomnieniowych fragmentach o Prezydencie nieustannie przychodziło mi do głowy "tego mogli nie pokazywać, ani to nie licuje z powagą sytuacji, ani dobrze o Nim nie świadczy" w różnych sytuacjach. A wczoraj i przedwczoraj to raczej wyłazili ze skóry, żeby pokazać pozytywny obraz, chyba że na zasadzie podtekstu...
robert70r. - 12 Kwietnia 2010, 12:47

Ja myślę, że to niestety zawsze jest tak, że gdy ludzie żyją to nie zastanawiamy się nad tym jak i co o nich mówimy, a gdy ich nie ma - to nagle przychodzi osłupienie i myśl: co myśmy zrobili?.Tylko, że wtedy jest już za późno...
dalambert - 12 Kwietnia 2010, 12:52

Gustaw G.Garuga, jakoś tak sie dziwnie składa, ze po śmierci okazało się, ze istnieje mnóstwo sympatycznych ujęć Prezydenta i Jego Żony, wszystkie te normalne ujęcia dzis lecą z ekranów tvróżnych w żałobnym sosie - doskonale wiem jak można kogoś niskiego np. Tuska ujmować lekko z dołu i już wyższy się wydaje, a można lekko z góry np. Prezydent i już jest "kurdupel", co jak już z naszych sądów "niezawisłych" wiadomo żadną obrazą nie jest.
Kampanię przeciw Prezydentowi łelyta etylygencji salonowej prowadziła od momentu jego wyboru i to jest fakt.
Teraz na "ciepłym" wspominaniu usiłują zapunktować.

Łupaszka - 12 Kwietnia 2010, 12:53

Gustaw G.Garuga napisał/a
dalambercie, bądźmy poważni (i dobrze wychowani). Nikt Kaczyńskiemu w photoshopie nadąsanych min nie domalowywał, nikt mu nie dograł z offu śmieszku z angielszczyzny Tuska, nikt mu z telepromptera nie podpowiedział pogardliwych wypowiedzi... Nie zmuszaj mnie, bym podawał więcej przykładów. Nie wypada.


Robienie z drobnej gafy, kiksu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako wielkiego dramatu, ba kpin, złośliwości i zwykłego Gengu Gegaczy, którzy gęgali iż ośmiesza Polskę, to porostu wielka Podłość!

Ci sami Gęgacze usprawiedliwiali Kwasnieskiego(i innych!), gdy sie chwiał pijany w Katyniu nad grobem Naszych Ojców. Nie warto ich nawet po nazwisku wymieniać ....

Ci którzy pluli na Lecha Kaczyńskiego, to powinni teraz zamilknąć.

Kai - 12 Kwietnia 2010, 12:54

A może jest tak, że wtedy po prostu pewne sprawy przestają mieć znaczenie? Inna rzecz, że ci sami ludzie, którzy na Prezydencie nie zostawiali suchej nitki za życia, teraz się prześcigają w wychwalaniu pod niebiosy. Czy to przyzwoitość, obłuda czy właśnie wzniesienie się ponad aparycję, niewyparzony język i nie zawsze konwencjonalne zachowanie?


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group