Powrót z gwiazd - Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.
Agi - 16 Kwietnia 2012, 17:25
Fidel-F2 napisał/a | Agi, masz jakiś prywatny przepis na sos chrzanowy? |
Nic specjalnego nie mam.
Robię białą zasmażkę na klarowanym maśle, rozprowadzam ją zimnym bulionem, w którym gotowałam wołowinę, na koniec dodaję chrzan roztarty z kwaśną śmietaną.
Proporcje wg gustu.
Lis Rudy - 16 Kwietnia 2012, 19:05
Ja awaryjnie, jak nie mam bulionu, korzystam z bulionu w kostce i rozprowadzam w nim dobry, mocny chrzan ze śmietaną, rozmieszany z odrobiną (!) mąki żeby sosik zagęścić. No i musi mieć odpowiedni delikatny balans słodko/kwaśny. Ale chrzanu musi być duuużo, żeby był wyczuwalny.
Fidel-F2 - 16 Kwietnia 2012, 19:27
Lis Rudy napisał/a | No i musi mieć odpowiedni delikatny balans słodko/kwaśny | czyli lejesz ocet i sypiesz cukier
Lis Rudy - 16 Kwietnia 2012, 19:31
Fidel-F2 napisał/a | czyli lejesz ocet i sypiesz cukier |
wszystko zalezy od chrzanu. Ale jak już, to raczej sok z cytryny i odrobina cukru. Wszystko do smaku. To nie żeberka słodo-kwaśne.
Fidel-F2 - 16 Kwietnia 2012, 19:33
Lis Rudy, domyślam się, ale jak napisałeś, że ważny balans to przyszło mi do głowy, że warto napisać jak go zachować, nesepa?
fealoce - 17 Kwietnia 2012, 17:35
Jak długo można przechowywać bigos w zamrażarce?
Agi - 17 Kwietnia 2012, 17:44
Długo. Kiedyś wyciągnęłam po roku. Był dobry. Warunek, musi być cały czas dobrze zamrożony.
fealoce - 17 Kwietnia 2012, 19:51
Dzięki, to właśnie chciałam usłyszeć
Kai - 19 Kwietnia 2012, 20:20
Zamiotłam ogonkiem i mam flaki, galaretę i sałatkę jarzynową. A że idę na kaczkę, to jest mi w sam raz
Kai - 21 Kwietnia 2012, 23:04
No i kacza była. Przepyszna. Wprawdzie przez dodatek mąki tortowej omal nam się placki nie nie udały, ale w końcu wyszły, choć ciut grubsze.
merula - 22 Kwietnia 2012, 14:34
dzisiaj klasyka polska prawie jak w barze mlecznym. krupnik i naleśniki z serem. proste i dobre.
Lis Rudy - 22 Kwietnia 2012, 16:55
u mnie dziś obiad z gatunku "co by tu z tego zrobić ?"
Przy czym "tego" okazało się być kawałkiem wieprzowiny, który pierwotnie miał być kotletem. Obtoczony w mące z dużą ilością czerwonej papryki, chilli, czosnku w proszku, majeranku, soli i przeprzu usmażony na silnym ogniu, w garze zastępującym woka. W zestawie ryż.
Jak na danie zrealizowane bez żadnego konkretnego przepisu, smakowało zaskakująco dobrze.
Zgaga - 22 Kwietnia 2012, 16:57
Mda...
U mnie paczka paluszków słonych "Lajkonik".
merula - 22 Kwietnia 2012, 17:49
Zgaga, toś poszalała.
nie miałaś mocy wyjść z domu?
Godzilla - 22 Kwietnia 2012, 18:24
U mnie pomidorówka. Trochę nieplanowana, ale skoro kotlety jak się okazało wylądowały w zamrażalniku zamiast w lodówce, szybciej było zrobić zupę niż czekać aż się rozmrożą. Poza tym z zupy będę mieć pożytek jeszcze w przyszłym tygodniu.
Fidel-F2 - 22 Kwietnia 2012, 18:51
albo i jeszcze w następnym
Godzilla - 22 Kwietnia 2012, 18:55
O, wypraszam sobie.
Fidel-F2 - 22 Kwietnia 2012, 19:15
Godzilla - 22 Kwietnia 2012, 19:25
Lynx - 22 Kwietnia 2012, 19:40
Zrazy mielone z kaszą gryczaną i mizeria.
Kai - 22 Kwietnia 2012, 19:53
Po resztówce kaczy (którą zeżarli Panowie) zupa-krem z samych warzyw z makaronem sojowym zrobiła mi zaskakująco dobrze. Teraz kalafior się smaży.
Agi - 22 Kwietnia 2012, 21:39
merula, zainspirowałaś mnie. Na jutro ugotowałam krupnik.
Lis Rudy - 22 Kwietnia 2012, 22:22
Agi napisał/a | merula, zainspirowałaś mnie. Na jutro ugotowałam krupnik |
I mnie kusi.
A do wyboru mam jeszcze tzw. "zupę wiosenną" z mrożonki Hortexu. I pomidorową. Bo wywar na skrzydełkach potulnie stoi w lodówce i czeka na to, co go czeka.
Agi - 22 Kwietnia 2012, 22:23
Ja ugotowałam na wędzonych gnatkach.
ihan - 22 Kwietnia 2012, 22:46
Uwielbiam wszelkiego typu warzywa na patelnie zarówno Hortexu jak i miejscowe wariacje Fritaru. Jak nic, musiał to wymyślić jakiś geniusz.
Kai - 23 Kwietnia 2012, 08:47
Kalafior zeżarty w nocy. Po prostu orgia smakowa
Dzisiaj muszę zrobić krokiety i zapiekankę, bo się tydzień zaczyna.
dalambert - 23 Kwietnia 2012, 08:49
A u mnie nedawno danie historyczne czyli:
"za króla Sasa łyżką kiełbasa "
Kruk Siwy - 23 Kwietnia 2012, 10:18
A to nie było: "łyżką pół basa"?
dalambert - 23 Kwietnia 2012, 10:38
Kruk Siwy, Nie ! "pół basa" to na Ząbkowskiej i nie łyżką
corpse bride - 23 Kwietnia 2012, 11:37
narobiliście mi smaku na sztukę mięsa w sosie chrzanowym. Niestety, dobre mięso mogę kupić tylko na tomexie (lokalny bazar z różnymi sklepikami), ale w godzinach, kiedy jestem w pracy, a w sobotę w godzinach, kiedy śpię. więc nie wiem, kiedy będę mogła coś kupić.
planuję się właśnie w czwartek spóźnić do pracy, żeby rano kupić mięsko na majowe grillowanie. znowu zrobimy konkurs marynat, choć jeszcze nie mam pojęcia, w czym zamarynuję w tym roku. myślałam o czymś z moimi ulubionymi składnikami, czyli cola lub/i whiskey.
|
|
|