Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Fidel-F2 - 28 Maj 2009, 15:00
Nutzz, zadajesz
Agi - 28 Maj 2009, 15:02
| Fidel-F2 napisał/a | | a Stary był Mieszko III |
Rzeczywiście, pokręciłam na szybko, ale edytowałam na Gnuśny.
Nutzz - 28 Maj 2009, 17:03
Hmmm... niech pomyślę chwilkę...
Poproszę o nazwę najstarszego wciąż żyjącego drzewa.
I o podanie kraju w którym rośnie.
Edytka:
I w sumie po chwili namysłu, poproszę także o wiek - możecie się pomylić o 100 lat.
Agi - 28 Maj 2009, 17:32
świerk w Szwecji, około 9500 lat
Nutzz - 28 Maj 2009, 17:38
W twoje ręce Agi
Agi - 28 Maj 2009, 18:06
Najmniejsza małpa świata - nazwa, miejsce występowania, ewentualnie rozmiar
Alatar - 28 Maj 2009, 19:34
Nawet nie wiem czy to na pewno małpa, ale może pigmejka? Występowanie: Ameryka Południowa? Rozmiar: kilka centymetrów?
To takie wolne skojarzenie.
Agi - 28 Maj 2009, 19:46
Alatar, owszem zaliczana jest do małp właściwych, gatunek małpy szerokonosej z rodziny płaksowatych. Występuje w Ameryce Południowej. Mierzy ok. 15 cm, ale ma ogon długości nawet do 20 cm.
Zadajesz.
Alatar - 29 Maj 2009, 18:55
Czyli wizyta w zoo coś po sobie zostawiła.
To ja takie pytanie mam: jak nazywają się (auto)busiki na Ukrainie, poza tramwajami i trolejbusami główny tamtejszy transport miejski?
Virgo C. - 30 Maj 2009, 11:24
Marszrutki bodajże
Alatar - 30 Maj 2009, 12:25
Zgadza się. Panuje w nich ciekawy system płacenia, otóż należność uiszcza się wychodząc z marszrutki i podając kwotę kierowcy bądź rzucając mu na taki "panel" (?) obok. Zazwyczaj są to dwie hrywny. A same busiki są chyba prywatne (jakieś zrzeszenie?) bo mają wyznaczone miejsca zatrzymywania się, ale kiedy odjadą, którędy pojadą, gdzie się zatrzymają (poza przystankami) to kwestie płynne.
Virgo C. zadaje.
Virgo C. - 1 Czerwca 2009, 07:15
W latach 60. USA próbowało wykorzystać koty dla celów wojskowych. Jak nazywał się ten projekt i jaki był jego cel
Fidel-F2 - 1 Czerwca 2009, 07:29
Cats at war, celem było wykorzystanie kotów dla celów wojskowych
a poza tym polska armia od dziesięcioleci starała wykorzystywać koty do celów wojskowych, program nazywa sie 'Pobór'
Virgo C. - 1 Czerwca 2009, 07:47
Fidel, konkrety
Agi - 1 Czerwca 2009, 07:48
Najlepiej koty do celów wojskowych wykorzystał Kres
NMSP
Fidel-F2 - 1 Czerwca 2009, 07:50
Virgo C., a skąd ja mam wiedzieć?
dzejes - 1 Czerwca 2009, 10:32
To po co się wypowiadasz?
Fidel-F2 - 1 Czerwca 2009, 11:01
strzelam
dalambert - 1 Czerwca 2009, 14:02
Znakomicie koty/drzewne/ do celów wojskowy wykorzystał David Weber w Honor Harrington,
a amerykanie mieli wielki projekt użycia kotów do odszczurzenia siliosów atomowych ale się nie udał bo zwierzaki za włezienie w promieniowanie chciały potrójej porcji Kityketa, a na to Pentagon funduszy nie miał
Virgo C. - 1 Czerwca 2009, 15:00
@dalambert
Nie, ale pomysł ciekawy. Może go sprzedaj hamerykanom ?
@Fidel
Nie grywaj w totka
dalambert - 1 Czerwca 2009, 15:49
Virgo C., Amerykancom w gre nie wchodzi, ale kiedys w sowietach obowiązywala zasada:
kazdy kiziak postępowy
zamiast myszy doi krowy
Virgo C. - 1 Czerwca 2009, 15:51
Postępowe te sowiety były, że tylko wspomne co winna być powinna krowa postępowa
dalambert - 1 Czerwca 2009, 16:23
Virgo C., krowa jak krowa , ale rolnik postępowy co sam.....
Adanedhel - 1 Czerwca 2009, 16:36
Koty do celów wojskowych? Zwiad? Chodzące bomby? A może próbowali wykorzystać ich zdolności paranormalne?
gudrun - 1 Czerwca 2009, 19:45
Ale wymyśliłeś, Virgo C.
Uległam pokusie i wyguglałam, zobaczcie sami, kto nie wie a chciałby wiedzieć.
Animal Police zawiadomię!
Virgo C. - 2 Czerwca 2009, 19:40
Ok, kryptonim tego projektu to Acoustic kitty. Może chociaż ktoś wie/wymyśli na czym miało to polegać ?
@gudrun
50 lat prawie mineło, sprawa się pewnie przedawniła. Poza tym na tej stronie ani słowa nie ma o wykorzystywaniu przez sowietów owczarków niemieckich w roli niszczycieli czołgów.
Ozzborn - 2 Czerwca 2009, 19:48
No to może do przenoszenia podsłuchów?
Virgo C. - 2 Czerwca 2009, 20:08
Powiedzmy. Sam kot miał być podsłuchem - w ciałe zwierzaka umieszczono mikrofon wraz ze źródłem zasilania, a w ogonie - antenę. Próba skończyła się klapą po tym jak wypuszczony w pobliżu rosyjskiej ambasady kot został potrącony przez taksówkę. Na stworzenie drugiego tego typu kotka już się nie zdecydowano.
Ozzborn, w Twoje ręce.
nimfa bagienna - 2 Czerwca 2009, 20:33
Fak, a ja zawsze myślałam, że akustyczny kotek to miejska legenda.
Ozzborn - 2 Czerwca 2009, 20:41
No tak właśnie kombinowałem, że mu coś zamontowali
No to takie będzie: kto lub co to jest hamartia?
|
|
|