Planeta małp - Co nas cieszy
ketyow - 25 Listopada 2010, 09:37
Po tym jak odsłoniłem okno, cieszę się, że się wczoraj pofatygowałem drugi raz i zakupiłem ten bilet miesięczny
Jedenastka - 25 Listopada 2010, 10:27
merula, zazdroszczę radości z nowego mebla. Ja czekam na nowy wypoczynek (obiecali, że będzie przed świętami) i trochę się cieszę ale trochę martwię, czy dobrze wybrałam kolor obicia...
merula - 25 Listopada 2010, 10:34
| Jedenastka napisał/a | | trochę się cieszę ale trochę martwię, czy dobrze wybrałam kolor obicia... |
tak to działa, niemal zawsze ma człowiek wątpliwości. ja też miałam względem kolorystyki mebli. i między innymi dlatego nie pomalowałam ścian, bo nie mogę się zdecydować na kolor
shenra - 25 Listopada 2010, 19:56
A tak się szczerze kompletnie bez powodu do monitora
Sauron - 25 Listopada 2010, 20:14
jutro piątek ^^ a w sobotę urządzam sobie z koleżanką Andrzejki znowu wyjdzie, że połowa klasy nas kocha, a druga połowa uważa za czarownice/ wyrzuci za burtę/ zaatakuje kaktusem/ zbije okulary/ zapłaci kaucję w więzieniu.
edit: tylko najpierw trzeba przetrwać chemię
Godzilla - 25 Listopada 2010, 20:16
Mi zawsze wychodziło jakieś niewiadomoco, a mojej siostrze wyszły kiedyś maliny i szarża ułańska
Sauron - 25 Listopada 2010, 20:30
mBiko - 25 Listopada 2010, 21:02
Godzilla, maliny też raz mi wyszły, w płynie. Bardzo smakowały Piekarze.
merula - 25 Listopada 2010, 22:47
pierwszy etap robót zakończony, jutro tylko sprzątanie. i spokój do poniedziałku.
ale fajnie wyszło
| Cytat | | maliny też raz mi wyszły, w płynie. Bardzo smakowały Piekarze. |
mnie też. bardzo. ale szybko się skończyły.
mBiko - 25 Listopada 2010, 23:15
Wtedy jeszcze nie znałem Waszych możliwości w kategorii konsumpcja paliw płynnych.
merula - 25 Listopada 2010, 23:17
a nie zrobiłeś przypadkiem jakichś następnych?
mBiko - 25 Listopada 2010, 23:20
Pewnie jakbym powiedział, że tak, to szybko byś znalazła powód na odwiedzenie Łodzi?
Niestety ostatnio w ogóle przyhamowałem z produkcją.
merula - 25 Listopada 2010, 23:31
jakiś powód zawsze mogę sobie znaleźć
mBiko - 25 Listopada 2010, 23:35
Niniejszym oznajmiam, że wyjeżdżam w Karpaty na czas bliżej nieokreślony.
merula - 26 Listopada 2010, 10:15
a co żona na to?
shenra - 26 Listopada 2010, 11:22
| merula napisał/a | | a nie zrobiłeś przypadkiem jakichś następnych? | Przypomniały mi się Twoje i się rozmarzyłam.
merula - 26 Listopada 2010, 12:51
masz motywację, żeby się do Wawy przytelepać
shenra - 26 Listopada 2010, 12:54
merula, no przecież wiesz, że będę
Ellaine - 26 Listopada 2010, 20:11
Mile spędzone popołudnie przy kawie z moim osobistym redaktorem, który akurat przebywał w Katowicach. Co prawda jak na mojego osobistego redaktora to na razie nie miał wiele do redagowania. Mam nadzieję, że prędzej czy później ten stan ulegnie może nie radykalnej - ale jednak zmianie.
Kasiek - 27 Listopada 2010, 00:52
Po tym, jak na imprezie zrobiło się nieciekawie - zrobiło się ciekawie. Okazało się, że są tam ludzie-fani kilku pisarzy fantastyki, że mam z kim podyskutować o Pilipiuku, Dębskim, Grzędowiczu. I przekonać ich o tym, że autorzy nie gryzą i że warto przyjść i się z nimi spotkac czasem. Fajnie było pod koniec
ketyow - 27 Listopada 2010, 16:36
Trafiłem na allegro okazję i kupiłem nowego Panasonica Lumix FS30 za cenę dobrą nawet dla jego słabszego brata FS10. No, ale może powinienem się z tego cieszyć po przyjściu paczki a nie wylicytowaniu towaru
ilcattivo13 - 29 Listopada 2010, 12:16
za oknem zadymka W tym tempie, do niedzieli będą ze dwa metry śniegu
Kasiek - 29 Listopada 2010, 12:18
ilcattivo13 a to powód do radości?
Mnie ucieszyło, jak po 7 minutach wyjechaliśmy z miejsca, w którym zaparkowaliśmy
ilcattivo13 - 29 Listopada 2010, 12:34
no jak nie jak tak
Kasiek - 29 Listopada 2010, 12:38
No nie. Do Paniewa nie dojadę
shenra - 29 Listopada 2010, 12:53
ilcattivo13, jak tak będzie sypać, to jeszcze na Jaćkon nie dojedziemy i nie będzie już tak wesoło.
Kai - 29 Listopada 2010, 21:04
Cieszę się z worka do gotowania Lekue, z karafki, gdzie jedna ze szklaneczek służy za korek, z obieraczki do cytrusów i pudełek na przyprawy.
I z tego, że gość, który przeżarł pół świata, stwierdził, że uwielbia moją chińszczyznę.
Ellaine - 30 Listopada 2010, 16:13
Z wyjazdu do Lubego. Z wyjazdu na weekend, który trwa pięć dni.
Kasiek - 30 Listopada 2010, 18:32
Da się zrobić tak, że będę w Warszawie od 9 do 14 grudnia. Takie miniwakacje z dala od wszystkiego co domowe dobrze mi zrobią
mawete - 1 Grudnia 2010, 14:14
Miłą rozmowę prowadzę - poprawia mi humor
|
|
|