To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

lucek - 3 Grudnia 2009, 22:50

Mnie osobiście boli. Wolę pochody pierwszomajowe od procesji na boże ciało.
Kruk Siwy - 3 Grudnia 2009, 22:51

Z powodu że?
dalambert - 3 Grudnia 2009, 22:54

lucek, A ja wolę procesje w Boże Ciało i co mi zrobisz , procesji zabronisz bo dyskomfort czujesz i jak ją widzisz to Cie w dołku ssie.
A jakoś ostatnio to jednak na Procesjach jest 1000 razy więcej ludzi niż na pierwszomajowych spacerach. :P

Ziemniak - 3 Grudnia 2009, 23:02

dalambert napisał/a
A jakoś ostatnio to jednak na Procesjach jest 1000 razy więcej ludzi niż na pierwszomajowych spacerach

Polemizowałbym ;P: Poza tym z roku na rok jest ich coraz mniej.

lucek - 3 Grudnia 2009, 23:18

dalambert napisał/a
lucek, A ja wolę procesje w Boże Ciało i co mi zrobisz , procesji zabronisz bo dyskomfort czujesz i jak ją widzisz to Cie w dołku ssie.
A jakoś ostatnio to jednak na Procesjach jest 1000 razy więcej ludzi niż na pierwszomajowych spacerach. :P


Szczerze mówiąc - ani zabronię, ani ssie. Jest tylko jednym z widocznych przejawów opresji społecznej, tym razem na tle religijnym. A wszelka opresja i szarganie moich świętych wolności człowieka drażni mnie. W moje osobiste wolności godzi, na przykład, zakaz handlu w święta kościelne. Drażnią mnie przejawy kultu religijnego, często idzie za nimi głupota ludzi, ślepo wyznających ideologię popapranych przywódców. Doskonałym przykładem otępiającego działania religii jest współczesna twarz islamu - wykrzywiona wojennym grymasem, twarz mordercy i terrorysty.

Jasne - komuchy mają swoje za uszami, jednak z dwojga dyktatur i głupot wybiorę tę ateistyczną, pozbawioną dodatkowego aspektu iluzji.

Koledzy forumowicze - przepraszam, że się w temacie odezwałem i wypuściłem nieodpowiedzialnie. Pozwólcie mi również wycofać się z dalszej dyskusji - żywię przekonanie, że dyskusje o poglądach i dyskusje o gustach mają wspólną cechę - są bezprzedmiotowe i jałowe.

Jeśli kto chce - mogę prywatnie rozmawiać, ale nie sądzę, żebym coś nowego albo mądrego powiedział ;-)


l.

mBiko - 4 Grudnia 2009, 00:24

Wiesz dalambercie, mnie jednak trochę uwiera, że w państwie świeckim jedno, konkretne wyznanie jest na tyle uprzywilejowane, że naucza się go w szkołach. Tym bardziej nie pasuje mi fakt, że ocena z tego przedmiotu wliczana jest do średniej.
NURS - 4 Grudnia 2009, 00:30

dalambert napisał/a
Chal-Chenet napisał/a
szczególnie w okresie dyktatury nazistowskiej i komunistycznej, akty wrogości wobec religii połączone były z masowym łamaniem praw człowieka i prowadziły do dyskryminacji
Owszem, a teraz to się odwraca. Cóż, było czerwono, jest czarno.

Możesz mi łaskawie wskazać łagry i koncentraki prowadzone przez jak ich nazywasz czarnych?
?


Służę uprzejmie - 40 lat znęcania się nad dziećmi w domach dziecka w Irlandii. Tysiące ofiar, dziesiątki, jeśli nie setki oprawców. Oświęcim działal tylko 4 lata, w warunkach wojny, tutaj księża niszczyli ludzi przez dziesiątki lat pod okiem władz, które robiły w gacie, byle nie ujawnić skandalu.
W Rwandzie zdaje się kilku księży zostało skazanych za nawoływanie do czystek etnicznych. To chyba najbardziej podpasuje do zadanego pytania.
USA i działalnośc diecezji pedofilsko Bostońskiej - 1600 przypadków udowodnionego molestowania przez księży.
myśle, ze sporo podobnych rzeczy można wyliczyć.

dalambert - 4 Grudnia 2009, 08:39

NURS napisał/a
Służę uprzejmie - 40 lat znęcania się nad dziećmi w domach dziecka w Irlandii
tak to skandal za który teraz kościół irlandzki pokutuje , ale zwróć uwage, ze w tamtych czasach wredne traktowanie wychowanków domów dziecka było dość powszechne / szwecja, USA, czy francja/ i poza indywidualnym łajdactwem wynikało tez z ówczesnych pomysłów pożal się Boże "pedagogicznych".
NURS napisał/a
USA i działalnośc diecezji pedofilsko Bostońskiej - 1600 przypadków udowodnionego molestowania przez księży.
myśle, ze sporo podobnych rzeczy można wyliczyć

Czy to organizował Kościół jako Instytucja, czy było wynikiem błędu jakim było dopuszczenie pederastów do kaplaństwa?
NURS napisał/a
W Rwandzie zdaje się kilku księży zostało skazanych za nawoływanie do czystek etnicznych

A mnie się "zdaje" , ze kościół i księża katoliccy byli wtedy jedynymi którzy usiłowali powstrzymywać tą rzeź i chronić ofiary i że sporo ich równierz zamordowano.
Jakoś macie klapki na oczach Szanowni Fantasci jak już tu podałem 170 000 ofiar chrześcijańskich rok op roku do dla Was pikuś i rzecz nie warta wzmianki czy to w głosie czy w tfurczości , a zaszłości które Kościół sam potępia i przeprasza z lubościa wywlekacia i wręcz napawacie się szczęściem ze mozecie o tym w kóło opowiadać.
:evil:

NURS - 4 Grudnia 2009, 09:22

dalambert - "a mnie się wydaje" to nie kategoria prawna a w tych nalezy problem rozważać.
A teraz po kolei.
KK powinien się tym róznić od zwyrodnialców, że głosi miłość blixniego i ma być ostoją dla ofiar - tymczasem, jak pokazuje przykład Irlandii gromadził w swoich szeregach postacie, które moga stanąć w jednym szeregu z oprawcami tak znienawidzonych przez ciebie systemów - a wszystko to za wiedzą przełożonych. A kiedy sprawa gdzieś sie wymykała, natychmiast ją tuszowano wszelkimi środkami. I tu trochę się mylisz, ta sytuacja trwała także w czasach, kiedy domy dziecka stały się o wiele spokojniejszymi miejscami.
Rwanda - pokazałem ci przykład zaangażowania kleru w masakry etniczne o skali wiekszej niż nawet obozy koncentracyjne.
A co do klapek, bo o USA nie ma nawet co mówić, takie to samozasiebiemówiące :-)
Pokaż mi państwo teokratyczne, które jest godne naśladowania.
Może Iran? Przecież to jest właśnie to, czym staje się państwo rządzone przez kapłanów. Bez względu na wyznanie - a tu, ciekawostka, to przeciez nasi bracia w wierze - ten sam Bóg, po cześci ta sama Księga, tylko inny prorok. Walczysz o coś podobnego, tylko w wykonaniu wojującego katolicyzmu :-)
szanowny dalambercie, na twoje 17 000 chrześcijan można odpowiedzieć 80 000 muzułmanów ginących na ulicach Iraku i Afganistanu na skutek interwencji chrześcijańskiej społeczności. A liczę skromnie. to demagogia i dobrze wiesz o tym. Tyle, ze w tej skali zawsze ktoś cię przelicytuje, bo chrześcijaństwo nie jest wcale gorzej traktowane. Jak zaczniemy to głebiej sprawdzać wyjdzie ci, że sporo z tych ofiar łapie się na wiele innych statystyk.

dalambert - 4 Grudnia 2009, 09:42

NURS napisał/a
szanowny dalambercie, na twoje 17 000 chrześcijan można odpowiedzieć 80 000 muzułmanów ginących na ulicach Iraku i Afganistanu na skutek interwencji chrześcijańskiej społeczności.

Muzułanie rżną się sami ich fanatycy chca wymordować wszystkich którzy im się sprzeciwiają i chrzwścijanstwo nie ma tu nic do rzeczy, a statystyki podają nie 17 000 ale sto siedemdziesiąt tysiecy chrześćjan mordowanych rocznie od Indonezji, przez Chiny, Wietnam, Indie, Pakistan kraje arabskie SUDAN słyszałeś co tam sie wyprawia,Niderię i reszte Afryki po lewackie bandy szalejące w Ameryce Południowej
Czyli NURS, wieź sie za przestudiowanie tych zagadnien , może Cie jakaś inspiracja trafi, zamiast ciągle powielać bajeczkę pana Sapkowskiego z "Leju po bombie" w kolejnych postępowych wariantach.

NURS - 4 Grudnia 2009, 10:21

dalambert, masz jakiś link do statystyk?
Bo jak na razie to mi pachnie czystą propagandą - wrzuciłeś do jednego wora wszystko. Naprawdę uważasz, że w Ameryce Południowej partyzantki zabijają ludzi za wiarę? IMO to ostatni z całego szeregu powodów, dla których ludzie tam giną, ale jak mają krzyżyk na szyi, to myk, doliczamy ich do ofiar poległych za wiarę. Tak, jak mnozymy liczebnośc wyznawców zaliczając ludności krajów europejskich do grona chrześcijan, chociaż chyba nawet połowa dzisiaj nie zapisałaby sie do tego kościoła.
No i sam mi odpowiedz, czy Iran nie jest państwem teokratycznym, czyli takim, w którym pozwolono rządzić duchownym jednego z największych wyznań i do tego wyrastającego z tego samego pnia, co to wyznawane u nas.
Jest.
I jest wizerunkiem tego, jak bedzie wyglądało każde państwo wyznaniowe. A teraz powiem ci dlaczego - bo wiara nie zna kompromisu. Nie da się dyskutowac z wola Boga/bogów.

dalambert - 4 Grudnia 2009, 10:29

NURS, linku nie mam - ale były powzechnie podawane ze trzy tygodnie temu, gdy była niedziela poświęcona Kościołowi w Potrzebie- i to nie tylkostrony KK ale Rzepa i inne gazety.
Linków niestety wstawiac, tekstów wcinac nie umiem bom d... computrowa, ledwo w poście potrafie użyć funcji cytuj.
NURS napisał/a
czy Iran nie jest państwem teokratycznym, czyli takim, w którym pozwolono rządzić duchownym jednego z największych wyznań i do tego wyrastającego z tego samego pnia, co to wyznawane u nas

dyrdymała jakoś nie zauważyłeś , że Bóg jeden ale JCh, szariatu nie ustanawiał i w kolejne dziedziny zycia i pożycia się za nadto nie wtrącał - nigdy w dziejach chrzescijaństwa nie było takiego Panstwa Teokratycznego jak Iran czy inne islamskie pomysły, więc nie wal w Chrzesćjan argumentem, że jak muzułmanie sobie zafundowali irańską satrapię , to Ty się bidoku boisz, ze Ci KK to samo w Polsce zrobi ;P:

NURS - 4 Grudnia 2009, 11:19

Nie, KK nie wtrąca się w życie obywateli. Nawet teraz, kiedy nie rzadzi bezpośrednio żąda uznania zasad wiary za obowiązujące prawa. Naprawdę uważasz, ze w państwie rządzonym przez kler nie byłoby obowiązkowego postu, karania za grzechy i tępienia niewierzących? Patrz jeden przykład. Dziewczynka okaleczona przez konar na terenie przykościelnym - rodzinę zastraszyli wierni, bo jak to tak, żadac od kościoła zadośćuczynienia za kalectwo dziecka? Zgroza. Fanatyków mamy tłumy, widziałem ich gęby, bo nie twarze, jak kiedyś zaplątałem się w manifestację radiomaryjną. Jesli ktoś da im pozwolenie, to IMO beda gorsi od strażników rewolucji w Iranie. Wyrżną do trzeciego pokolenia każdego, kto nie pasuje do swiętego obrazka. Nie wierzysz, idź i posłuchaj. Możemy kiedyś wybrac się razem, zrozumiesz, że jestes przy nich liberałem :twisted:
co do historii, to na twoim miejscu nie byłbym taki pewny. Znajdzie się niejeden iranopodobny kwiatek na naszym kożuchu. nie taki sam, masz rację, bo KK lubi rządzić jak maryjan, z tylnego siedzenia, żeby potem czyjaś inna głowa spadła, jak się rypnie :-)

dalambert - 4 Grudnia 2009, 12:20

NURS, Opowiadasz, z całym szacunkiem katastroficzne bzdury i szkoda z takimi fobiami dyskutowac.
Skoro się tego boisz to się bój ! Na zdrowie i wesołych przewidywań i prekoginacji cudowie postępowych.
Życzy szczerze oddany :D

NURS - 4 Grudnia 2009, 12:36

Wiem, wiem. Wszystko to bzdury. Ale nie pójdziesz razem ze mną popatrzeć na katolicka miłośc blixniego reprezentowaną na takich spędach. :twisted:
Ambioryks - 6 Grudnia 2009, 12:32

W innym temacie jako przykład tego, że ludzie się zmieniają, podał wstępowanie do PiS-u przez byłych komuchów. Tymczasem nie ma w tym nic dziwnego, bo mentalność PiS-owców i SLD-owców jest bardzo podobna - socjalistyczna. Przykładem tego jest retoryka Lecha Kaczyńskiego stosowana podczas dożynków w Spale.
http://www.ppr.pl/artykul...301-dzial-1.php
Cytat
Na stadionie COS, gdzie odbywały się główne uroczystości dożynkowe prezydent, zwracając się do rolników wskazywał na różnice między sytuacją mieszkańców wsi i miast. Te różnice są wciąż zbyt duże, na przykład w dostępie do internetu, bez którego nie ma nowoczesnej wsi. Jego zdaniem różnice między sytuacją mieszkańców wsi miast są zbyt duże. W Polsce potrzebne są też konkretne działania ułatwiające - równy dostęp do edukacji, która nie powinna być dzielona na zasadach rynkowych, a która jest podstawą nowoczesnego społeczeństwa. Prezydent dodał, że w tej kwestii jest w Polsce bardzo dużo do zrobienia, gdyż bardzo często jest tak, że jeśli nawet dzieci ze wsi studiują, to studiują w gorszych szkołach niż dzieci z miasta. Szansę młodego Polaka i młodej Polki powinny zależeć od osobistych zdolności i talentów, a nie od miejsca urodzenia. - Polsce potrzebny jest narodowy program rozwoju rolnictwa i rozwoju wsi.

- Polsce potrzebny jest narodowy program rozwoju rolnictwa i rozwoju wsi - podkreślał Lech Kaczyński Prezydent wyraził też przekonanie, że polska wieś nie może być niczyim monopolem, a powinni się nią zajmować wszyscy, którzy chcą zajmować się polską polityką i służyć Polsce.

To bardzo przypomina komunistyczne PRL-owskie slogany traktujące o "rozwoju", "równości szans" itd.

PiS i SLD są antyliberalne i wspierające związki zawodowe. Różni ich głównie podejście do tematów zastępczych, głównie związanych z religią, jak świeckość państwa i szkół, status prawny Kościoła, aborcja itd. Poza tym właściwie różnic nie ma.

mad - 7 Grudnia 2009, 23:41

lucek napisał/a
Wolę pochody pierwszomajowe od procesji na boże ciało.


Nie wiem, ile trzeba mieć lat, żeby coś takiego napisać. Mnie w tej chwili ani ziębią, ani parzą obydwie opcje, ale jakoś nie przypominam sobie, żeby katolickie commanda sprawdzały obecność na procesjach i zaganiały uczestników. W komunie za niestawienie się na 1-majowym pochodzie uczeń mógł miec problemy. Ja w szkole średniej nie byłem na żadnym, bo akurat miałem wspaniałą wychowawczynię, która trochę ryzykując, fałszowała przed dyrekcją frekwencję.

Naprawdę proponuję trochę umiaru w negacji KK. Muszę częściowo poprzeć dalamberta. Nie można postawić obok siebie świństw funkcjonariuszy KK w Irlandii i holocaustu. Trochę to niesmaczne.
Jako nieformalny apostata nie widzę, żeby KK mieszał się w moje życie. Mogę brać pasywny udział w uroczystościach kościelnych kiedy chcę (np. pogrzeby, niestety dużo ich ostatnio...), nikt mnie nie zmusza do aktów religijnych w pracy, nie czuję nad sobą jakiegoś katolickiego bata. Natomiast w PRL-u nie czułem się wolnym człowiekiem - i to wszystko wyjaśnia. Nigdy nie postawię znaku równości między komunistycznym zniewoleniem a "totalitaryzmem" czarnych.

Żeby nie było za różowo dla dalamberta: często zastanawiam się, jak zachowałby się KK w sytuacji, gdyby nie doszło do kroczącej świeckiej rewolucji w Europie (można tak nazwać to, co się dzieje w Europie od XVIII w.). Jak wyglądałoby nasze życie, gdyby nadal na wierzchu była kontrreformacja? Niestety, przyjemnie mogłoby nie być. Konkluzja - wcale nie przyjemna - jest taka: zepchnęliśmy KK na boczny tor i niech tam sobie spokojnie tkwi (dogorywa?). Nie możemy przypisywać mu większego znaczenia niż ma, nie powinniśmy z takim zaślepieniem go niszczyć, bo to raczej świadczy o zapędach totalitarnych. Obecne status quo uważam za satysfakcjonujące.

lucek - 7 Grudnia 2009, 23:56

mad napisał/a
lucek napisał/a
Wolę pochody pierwszomajowe od procesji na boże ciało.


Nie wiem, ile trzeba mieć lat, żeby coś takiego napisać.


29.

Kruk Siwy - 8 Grudnia 2009, 00:04

No to komunę szanpan głównie z opisów zna i wątłych wspomnień słodkiego berbecia. To sporo wyjaśnia.
dalambert - 8 Grudnia 2009, 08:13

mad, masz rację w Europie od XVIIIwieku kroczy świecka rewolucja, tylko prosze sie zastanowić co ona dała, a nie co by było gdyby jej nie było.
Fakt arystokracja francuska to nie były bukieciki fiołków, ale masowe mordy i zbiorowe egzekucje, czy parodie sądów rewolucyjnych, to wynalazek postepowej ludzkości i jej awanfardy rewolucyjnej, i poten mamy rozkwit XIX wiecznych nacjonalizmów/ skoro nie z woli Bożej siedzimy na tej ziemi czy kraiku, to trzeba "naukowo" udowodnić co my tu od stworzenia świata som i nom sie należy.

Odpuszcze Ci reszte = czyli kolejne zbrodnie socjalistów narodowych i socjalistów międzynarodowych, ale popatrz na dziś.
Kończy się pierwsze dziesięciolecie XXI wieku i co, króluje zabobon i wiara w gusła. Jakieś dyrdymały klimatyczne powodują spęd w Kopenhadze i próby oharaczowania świata na rzecz nierobów i łotrów.
W myśleniu taroty, wróżki,wudubudu, scientologi i inni oszuści pleniący się po mediach sterujących ludzkim myśleniem.
I wy to nazywacie postępowym światem ?
A KK jest ostatnią instytują niezależną od ogólnoświatowych tryndów podstępowych i oczywiscie jest niszczony jak się da, szczególnie przez młodych niedowarzonych pipków którzy buntować się muszą , bo młodzi więc siię buntują, byle wrzeszczeć i stanać na czele kolejnego marszu do nikad.
No bedzie tego - bawcie się dobrze.

NURS - 8 Grudnia 2009, 08:58

chcesz powiedzieć, ze ajatollahowie są zalezni od otp? :twisted:
dalambert - 8 Grudnia 2009, 09:07

NURS, a są żalezni ? Oni ten cały zgniły biały furdel załatwiają na czysto - a Europa tolerancyjnie tyłek nadstawia i chrzescijaństwo gromi co by szybciej zdechnąć !
A miejscowa smarkateria dalej wrzeszczy jak to ją Krzyż uwiera w wrażliwe sumionka :mrgreen:

NURS - 8 Grudnia 2009, 09:27

misiu, ale to ty napisałeś, że KK to jedyna niezaleza od otp instytucja - a to kłamstwo jest, tak jak poprzednie tezy, ze to postępowi rewolucjoniści wynaleźli masowe egzekucje i inne postepowe wynalazki.
przypomnijmy chrystianizację takich Franków - przyjmujesz chrzest, albo do piachu. czasem całe plemiona szły do piachu. No, daleko nie ptrzeba szukać Krzyżacy robili to u nas, rozdając cukierkijaćwingowej dziatwie, jak żołnierze postepowego ONZtu. no i szczytny przykład chrystianizacji indian i konkwisty w ameryce południowej. miłość bliźniego cała gębą.
Masz naprawdę wybiórcze spojrzenie na świat. wielbisz generała zabójce, i potępiasz genearła zabójcę - tylko dlatego, ze mieli inne poglądy polityczne. do tego mienisz się katolikiem. czy wiara katolicka dopuszcza podłączanie pradu do pochwy kobiety w ciąży tylko dlatego, ze ma w głowie postepowe myśli? naprawdę tak uważasz?

dalambert - 8 Grudnia 2009, 09:46

NURS, masowe mordy to już i Summerzy i Rzymianie stosowali -Cezara sobie poczytaj, ale postępowi rewolucjoniści niewątpiwie przebili wszystkich,niezależnie od tego czy była to rewolucja narodowo socjalistyczna, czy internacjonaliśtycznie socjalistyczna.
NURS napisał/a
szczytny przykład chrystianizacji indian i konkwisty w ameryce południowej

Jabyś nie zauwarzył, że konkwistę robiło Panstwo Hiszpanskie , a konkwistowani mieli miły obyczaj wyrywania serduszek swom współplemieńcom / tak po parę tysiecy rocznie/ Czemu to Imperium Azteckie rozlazło się jak stare gacie na widok setki facetów na dziesięciu koniach :mrgreen:
. A KK ujmował się za indianami właśnie w imię milości bliźnigo.
Nota bene Jaćwingowie byli miłującymi pokój misiaczkami i na Mazowsze chadzali z gałazką oliwną w łapkach, a gródek na Brudnie to się sam spalił, ze wstydu, ze jego załoga nie dośc bliźnich miłuje.? Wymieniam bo to jeden z niewielu faktów w kronikach zapisanych i wykopaliskami potwierdzonych.

A teraz owszemKK i niektóre kościoły chrześcijańskie są jedynymi instytucjami nie poddającymi się powszechnej konsumpcyjnej chucpie naszych czasów.
I to by było na tyle.

dzejes - 8 Grudnia 2009, 10:52

mad napisał/a

Nigdy nie postawię znaku równości między komunistycznym zniewoleniem a totalitaryzmem czarnych.


A czemu odbierasz to prawo innym? Ja też mam 29 lat i pochody pierwszomajowe to dla mnie wspomnienie atrakcji, natomiast Boże Ciało, czy pielgrzymki przetraczające się przez centrum miasta, w któym mieszkam to jakiś koszmar, inwazja na przestrzeń publiczną.
Takie mam wspomnienia. Rozumowo mogę sobie tłumaczyć, że to nie to samo, że presja jest zupełnie innego rodzaju, ale na poziomie emocji widzę to inaczej i KK na tym poziomie przegrywa. Przegrywa podwójnie, bo obrona wy smarkacze nie wiecie jak naprawdę było powoduje odruch wymiotny. Przypomina mi się jakiś polski film, nie pamiętam tytułu, ani reżysera, tylko jednąscenę pamiętam - gdy nachlany, tłusty dziad żre salceson, popija wódką i opowiada jak to źle było w czasie wojny.

NURS - 8 Grudnia 2009, 11:01

dalambert napisał/a

A teraz owszemKK i niektóre kościoły chrześcijańskie są jedynymi instytucjami nie poddającymi się powszechnej konsumpcyjnej chucpie naszych czasów.
I to by było na tyle.


czyli dalej relatywizujesz :-)
Nie KK, a wszystkie główne religie nie poddają się konsumpcyjnej chucpie. A KK najmniej z nich. Tylko zakłamani wyznawcy, nie potrafią tego przyznać :-)
Pokaż mi meczet, w którym jest sklepik, albo kino - bo ja ci znajdę takie kościoły. Księża kupczą czym się da i gdzie się da - patrz limuzyny ściągane masowo na cele liturgiczne. KK to dzisiaj maszynka do robienia pieniędzy a nie opoka religii - rozwód za kase, prosze bardzo, nawet sześć razy. Rozgrzeszenie w zamian za datek - jak najbardziej, sakramenty tylko za opłatą - spróbuj wziąć ślub albo dostac komunię za darmo.

dalambert - 8 Grudnia 2009, 11:45

NURS napisał/a
spróbuj wziąć ślub albo dostac komunię za darmo

a no nie dość, że spróbpwałem to jeszcze wziąłem i o w Kościele Świętego Krzyża w Warszawie -
coś mi wygląda na to ,że NURS, nie próbujesz, a wiesz lepiej, pewnie z prasy ;P:

Ziemniak - 8 Grudnia 2009, 11:54

dalambert napisał/a
nie dość, że spróbpwałem to jeszcze wziąłem

A kiedy to było? :mrgreen:

Kruk Siwy - 8 Grudnia 2009, 11:58

Dwadzieścia lat a może mniej...
Pucek - 8 Grudnia 2009, 12:08

Albo i więcej ;P: drogi Kruku
Ale w prasie nie było...



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group