To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

merula - 27 Października 2010, 22:44

nie, ale jakoś zdziwiło mnie, że poszukiwania zataczają coraz szersze koła :mrgreen:
shenra - 27 Października 2010, 22:51

O nie, ja zielonoupośledzona jestem. Jedyne co mogę zrobić, to chylić czoła przed ogromem umysłu innych. :wink:
merula - 27 Października 2010, 22:54

ja niby nie całkiem, ale zabawy z tym było naprawdę mnóstwo.
Godzilla - 27 Października 2010, 23:05

Ja od mamy fajny program dostałam, "Flora ojczysta", klucz do oznaczania wszystkiego co w łapy wpadnie. Określasz co tam masz - kształt i kolor kwiatków, kształt liści, wielkość, i dostajesz listę tego co to prawdopodobnie może być. Klikasz sobie i oglądasz zdjęcia.
merula - 27 Października 2010, 23:07

świetny wynalazek, szkoda, że nie mam nic takiego.
Godzilla - 27 Października 2010, 23:11

Nie wiem czy to jeszcze da się dostać, ale kto wie. Klucze do oznaczania od zawsze były w postaci książkowej, to były zwykle cegły.
http://www.eko.org.pl/lkp...raojczysta.html
http://www.floraojczysta.pl/fomain.htm

W Merlinie nie ma, może przez stronę producenta da się zamówić.

Kai - 28 Października 2010, 08:19

Jak dobrze, że już nie muszę robić zielników :twisted: Strasznie mnie to cieszy :P

Ale korzystałam z jakiegoś wydawnictwa Reader's Digest, bardzo ładnie poszło, a jeszcze ładniej, jak wykopałam w jakiejś starej instrukcji obsługi zasuszone kwiatki, które przywiozłam z Alp. Takich nikt nie miał :D

Godzilla - 28 Października 2010, 10:30

W starym słowniku mam jeszcze parę zasuszonych egzemplarzy z Tunezji. Bardzo żałowałam że nie miałam jak zabrać do domu gałązki z TAAAAKIMI cierniami. Oni z tego robią płoty wokół pól.
shenra - 28 Października 2010, 12:06

Będą praktyki i może będzie praca :D Tylko, czy ja się do tego nadaję :mrgreen:
Godzilla - 28 Października 2010, 12:12

Nowa robota się kroi. Oby ta obecna się spodobała.
Witchma - 28 Października 2010, 12:12

Godzilla, :D :bravo Co to?
shenra - 28 Października 2010, 12:14

Na początek spisywanie surowych tekstów z materiałów z wywiadów i reportaży w tv. :mrgreen:
Godzilla - 28 Października 2010, 12:24

A, biolodzy drugi tekst już podrzucili.
shenra - 28 Października 2010, 12:25

Godzilla, :bravo :bravo :mrgreen:
Witchma - 28 Października 2010, 12:25

shenra, brzmi ciekawie :)

Godzilla, to świetnie, a jak tam myszy?

merula - 28 Października 2010, 12:28

shenra, a kto sie ma nadawać?

Godzilla, super :D

Godzilla - 28 Października 2010, 12:28

Myszy kończę. W zasadzie tłumaczenie jest zrobione, ale na dziś zostawiłam sobie ujednolicenie terminów, bo się bigos zrobił - ja tłumaczyłam po swojemu, potem był fragment tłumaczony przez nich i tam było inaczej. Czyli muszę się z lupą jeszcze raz przez to wszystko przekopać.

Edit: dzięki, dziewczyny. Żebym tak jeszcze nie była tak koszmarnie śpiąca. Żebym nie musiała zaraz wybywać po młodego do szkoły i nie miała w perspektywie rozmowy z jego nauczycielką. A do dentystki wieczorem to niech go mąż zaholuje...

shenra - 28 Października 2010, 12:35

Godzilla, bądź dzielna! :D
Godzilla - 28 Października 2010, 12:44

shenra, ta Twoja praca ciekawie wygląda, choć spisywanie tekstu z nagrania źle mi się kojarzy. Ale pewnie to pierwszy stopień do czegoś innego: dziennikarstwo?
shenra - 28 Października 2010, 12:55

Godzilla, czy ja wiem, czy ja się nadaję do dziennikarstwa? :shock: :mrgreen: W sumie ludzi z wykształceniem dziennikarskim pracujących tam jest jak kot napłakał. W każdym razie od czegoś trza zacząć i coś robić, żeby za coś jeść :mrgreen: Niech no ja tylko to cholerne CV sklecę :mrgreen:
Kai - 28 Października 2010, 13:02

Godzilla napisał/a
Myszy kończę.
Ale myszy-myszy czy myszy-myszki komputerowe? Bo w pierwszym momencie myślałam, że chodzi o te komputerowe. W każdym razie super :)
Agi - 28 Października 2010, 13:56

Godzilla, shenra, gratuluję i trzymam kciuki za dalsze sukcesy! :D
ilcattivo13 - 28 Października 2010, 19:01

ekstremalnie mnie cieszy, że na godzinę z hakiem do seansu "RED", jest tylko jedno miejsce zarezerwowane i zero sprzedanych biletów :mrgreen: Obym miał całą salę dla siebie :D
Witchma - 28 Października 2010, 19:06

Reklamy się przydają :D Właśnie z takiej w listopadowym SFFiH dowiedziałam się, że jest szósty tom cyklu Temeraire Naomi Novik, a wcześniej ta informacja mnie jakoś omijała. Cieszę się jak dziecko :mrgreen:
Ozzborn - 28 Października 2010, 19:25

Godzilla, jakby trza coś było pomóc/podpowiedzieć to polecam się jako człowiek kształcony biotechnologicznie i żywnościowo (choć nie obiecuję dużej skuteczności - bo tak to bym był na doktoracie a nie na arabowie ;) )
Godzilla - 28 Października 2010, 20:19

OK, a powiesz mi jak po angielsku jest baza pokarmowa? Mi wychodzi po prostu "food resources", bo inne poszukiwania trafiły w próżnię - czytaj na strony tłumaczone przez Googla z języków wszelkich.
Ozzborn - 28 Października 2010, 22:15

kurczaki, nigdy nie lubiłem ekologii... poszukałem co to jest właściwie ta baza (zupełnie bym spudłował z określeniem co to na czuja :P ) i po przejrzeniu artykułów o ekologii na angielskiej wiki szczerze powiem, że nie znalazłem żadnego pojęcia odpowiadającemu polskiemu, może w ogóle takiego nie mają? Niestety muszę się zmywać - jak to jakieś kluczowe to poprzeglądaj ekologiczne definicje pod tym kątem... acz "food resources" nie brzmi źle choć też nie rzuciło mi się w oczy :P
joe_cool - 28 Października 2010, 22:37

http://www.zfmk.de/BZB/B44_H3_4/BZBB44H8.PDF
Food resources pojawia się w tym artykule, zaraz na pierwszej stronie. Myślę, że to będzie to.

Godzilla - 28 Października 2010, 22:39

No to tak zostawię.

Edit: dzięki za artykuł, przejrzę go sobie. Dobre słownictwo nie jest złe.

Ozzborn - 28 Października 2010, 22:40

nom, myślę, że tak.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group