Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Godzilla - 10 Kwietnia 2009, 15:00
Młode owocniki podobno można jeść. Nie wiem, nie próbowałam. Każdej jesieni rośnie pełno tych grzybków na moim osiedlu.
dareko - 10 Kwietnia 2009, 15:19
Fidel-F2, nie jest az tak nietrwaly. Po zerwaniu sie tak szybko rozpuszcza, gdy rosnie, to ten proces trwa kilka dni. O cukrze nei wiedzialem, ale nie w tym celu byl uzywany.
Godzilla, masz racje, mlode osobniki, zanim nie zacznie sie czernienie sa jadalne i dodam, ze pyszne. Mozna smazyc jak kanie, mozna smazyc na maselku, marynowac czy zrobic jajecznice z czernidlakami. Jeden ze smaczniejszych grzybow.
Jest tylko jeden problem, nie mozna potem pic alkoholu. W polaczeniu z gorzalka, czernidlaki robia sie trujace, przynajmnije te pospolite, a kiedys uwazano, ze kolpakowate tez. Czlowiek puchnie, czerwienieje, serce wali i jeszcze kilka innych nieprzyjemnych rzeczy moze sie zdarzyc. Czesto konczy sie szpitalem. Nawet kilka dni po kolacji z grzybkow nie wolno dotykac alkoholu. I wlasnie z tego powodu grzyby byly uzywane jako naturalny esperal, lek na pjanstwo. Skutecznosc jak esperalu... zadna.
Zdaje Fidel
Godzilla - 10 Kwietnia 2009, 15:23
No proszę, z tym alkoholem to nie wiedziałam. Pamiętam że kiedyś zbieraliśmy też młode olszówki, ale w końcu przeważył pogląd, że są trujące i ta trucizna kumuluje się pomału w organiźmie, to przestaliśmy. Jakoś żyjemy do tej pory. Pewnie za mało zjedliśmy.
Fidel-F2 - 10 Kwietnia 2009, 15:27
Jaki jest rodowód nazw Wielkopolska i Małopolska?
gudrun - 12 Kwietnia 2009, 19:36
Są polskim tłumaczeniem używanych przez kronikarzy łacińskich terminów Polonia Major i Polonia Minor. Panuje niezgoda co do tego, czy nazwa "Wielkopolska" oznacza dzielnicę starszą, czy młodszą. Istnieje teoria, że coś, co brzmi z pozoru fajnie, bo "wielko-" oznacza teren nazwany tak wtórnie jako nowe terytorium dawniejszej Polski, czyli właśnie Małopolski. Tak samo było z Małorusią, czyli Ukrainą, z której organizacja państwowa przeniosła się dopiero do Wielkorusi, czyli do Rusi. Ale są tacy, którzy sądzą, że Wielkopolska musi być ważniejsza od jakiejś tam mało ważnej Małopolski, bo przecież Gniezno bla bla bla.
Fidel-F2 - 13 Kwietnia 2009, 06:58
ok, moge uznać choć sporo tu mataczenia
Początkowo nazwa Polska dotyczyła terenu zajmowanego przez plemię Polan. Gdy jednak ci rozpoczęli podboje, mianem Polska zaczęto nazywać również cały obszar ich władania. W tym czasie miała ona więc dwa znaczenia, szersze i węższe. Początkowo nie przeszkadzało to bardzo ale gdy zaczęto wystawiać coraz więcej dokumentów państwowych rozróżnienie w tej materii stawało się coraz bardziej konieczne. Pojawiło się określenie Maioris Poloniae (Polonia Maior) a później Polonia Magna w znaczeniu 'starsza polska' czyli teren obejmowany przez Polan pierwotnie. Gdy zaczęto potem przekładać zwrot na polski dostojniejsza wersja -Wielka Polska- wziął górę.
Ponieważ w czasach gdy dokonywały sie te procesy - za Łokietka i Kazimierza Wielkiego - Polska zasadniczo składala sie z dwóch dzielnic, czyli z rdzennej Polski i księstwa krakowskiego, pojawiła sie potrzeba stworzenia nazwy własnej dla drugiego czlonu państwa, wprowadzono wowczas okreslenie 'młodszej Polski' czyli Polonia Minor co w opozycji do Wielkiej Polski dalo Małą Polskę.
| gudrun napisał/a | | Panuje niezgoda co do tego, czy nazwa Wielkopolska oznacza dzielnicę starszą, czy młodszą. Istnieje teoria, że coś, co brzmi z pozoru fajnie, bo wielko- oznacza teren nazwany tak wtórnie jako nowe terytorium dawniejszej Polski, czyli właśnie Małopolski. | Nie wiem kto wymyśla takie rzeczy, moze Michałek?, nie spotkałem sie dotąd, z twierdzeniem, że małopolska jest najstarszą dzielnicą Polski. W końcu X wieku Polanie odebrali ówczesny kraj Wiślan Czechom i wcielili go do własnego panstwa.
tak czy siak zadawaj
gudrun - 13 Kwietnia 2009, 17:36
Zaraz tam mataczenia. Nie jestem historykiem, ale kiedyś o tym czytałam - zadałam sobie nawet trud odnalezienia artykułu na ten temat w archiwum Polityki, o proszę: link
Ja o tym czytałam też w jakiejś książce ale zabij mnie nie pamiętam ani autora ani tytułu.
Przyznasz jednak, że kwestia, kto jest ważniejszy dla państwowości polskiej, Poznań czy Kraków, pozostaje otwarta. Oczywiście nazwa "Polska" wywodzi się od nazwy plemiennej Polan ale w skład Polski weszło wiele innych potężnych plemion. Polanie przyłączyli Małopolskę w swoje panowanie bez walki i wkrótce, fiku miku Kraków stał się stolicą. Stolica zresztą krążyła między Poznaniem i Krakowem jakiś czas. Poznaniem i Krakowem, a nie Poznaniem i Gieczem na przykład. Dlaczego?
A w ogóle to nie jestem z Krakowa, gdyby ktoś chciał wiedzieć.
Dobra, zadaję:
Jak drzewa to robią, że wysysają korzeniami wodę z ziemi? Nie śmiać się, chodzi o trick, który stosują
Fidel-F2 - 13 Kwietnia 2009, 17:40
kapilara
ihan - 13 Kwietnia 2009, 17:48
Tralala, jak na razie nie ma żadnej wystarczająco dobrej teorii tłumaczącej jak odbywa się transport wody w roślinach, w podręcznikach są teorie, które nie satysfakcjonują współczesnych fizjologów roślin (ale uczniom/studentom coś mówić trzeba). Bo jak wytłumaczyć np. transport na wiosnę, gdy brak liści, brak transpiracji, brak produkcji cukrów w fotosyntezie?
Aha, fizjologiem roślin usilnie staram się nie być, więc szczegółami nie dysponuję
gudrun - 13 Kwietnia 2009, 19:13
Taka to dyskusja gdy nikt sie nie zna
Nie wiedziałam, że wytłumaczenie, o którym czytałam nie jest ostateczną prawdą objawioną. Wersja była taka, że drzewa zimą przechowują zapasy glukozy, która na wiosnę wysyłają do korzeni, co sprawia, że woda się przemieszcza na zasadzie różnicy stężeń.
A latem, z powodu podciśnienia wytworzonego przez parowanie liści.
Ihan - zadajesz
Fidel-F2 - 14 Kwietnia 2009, 05:30
gudrun, nie spotkałem się z taką interpretacją wcześniej,słyszałem jedynie o podejrzeniu, że w Sandomierzu moglo istnieć biskupstwo obrzadku slowiańskiego, tyle, że nie ma dowodów na to żadnych, pomysł taki wysnuty jest na cienkich poszlakach (nie pamietam jakich)
Co do stolicy, to ja przychylam się do poglądu, że w owych czasach stolica byla tam gdzie był władca a ten ciągle podróżował. Poznań czy Gniezno, jak wiele grodów Wielkopolski zostały spalone przez Brzetysława I tracąc na znaczeniu. I Kraków zaczal odgrywać szczególną rolę. Prawda jednak, że historia tych czasów sporo ma z jasnowidzenia i wróżbiarstwa.
Co do Giecza to istnieje teoria wg, której z tego grodu Piastowie rozpoczęli swoja ekspansję. I tym sposobem można by go uznać za prastolicę i źródełko z którego wyplynęła Polska.
ihan - 14 Kwietnia 2009, 11:53
Niech zadaje pierwszy chętny.
Rafał - 14 Kwietnia 2009, 11:59
No to szybka piłka z dedykacją dla forumowych kociarzy i żeby było nadal edukacyjnie:
W Polsce mamy dwa "pasma górskie" które nazywają się Góry Kocie. Gdzie one są - wystarczy zlokalizować jedno.
dareko - 14 Kwietnia 2009, 19:13
te koty to wszedzie sie rozpanosza
Agi - 14 Kwietnia 2009, 20:57
Pogranicze dolnośląskiego i lubuskiego - Wał Trzebnicki
Rafał - 15 Kwietnia 2009, 08:33
Brawo Agi - chodzi oczywiście o malownicze, choć plaskate Wzgórza Trzebnickie
Agi - 15 Kwietnia 2009, 14:44
Kto wprowadził system dwunastkowy?
hrabek - 15 Kwietnia 2009, 14:48
Używano go już w starożytnej Babilonii, ale kto go wprowadził, to nie wiem...
Agi - 15 Kwietnia 2009, 14:53
Ciepło,
hrabek - 15 Kwietnia 2009, 15:02
Czyli że może chodzić o jakiegoś starożytnego Babilończyka
A może to byli Sumerowie? Maczali palce w wynalezieniu pisma, to może i za jednym zamachem wymyślili system liczenia?
Agi - 15 Kwietnia 2009, 15:05
Poczekam jeszcze, może zjawi się ktoś z dokładną odpowiedzią.
Agi - 15 Kwietnia 2009, 22:35
Skoro nie ma więcej odpowiedzi, uznaję hrabkowi, Babilończyków.
Dokładniej, chodziło o astronomów chaldejskich, około V w. p. n. e.
hrabek - 16 Kwietnia 2009, 09:33
Bardzo znana brytyjska grupa The Prodigy napisała kiedyś ścieżkę dźwiękowa do pewnego bardzo specyficznego filmu. Cóż to był za film i czym się wyróżniał na tle swojego gatunku?
Fidel-F2 - 16 Kwietnia 2009, 09:48
ściągam
Chal-Chenet - 16 Kwietnia 2009, 10:57
Kojarzę jeno, że był to film porno. Tytułu nie znam i nie wiem co go wyróżniało.
hrabek - 16 Kwietnia 2009, 12:02
Dobrze mówisz. Ale ponieważ film był bardzo specyficzny to poczekam jeszcze, może ktoś doprecyzuje co w nim takiego charakterystycznego było.
Tequilla - 16 Kwietnia 2009, 12:30
Aktorzy byli ubrani
hrabek - 16 Kwietnia 2009, 12:39
Nie, film The Uranus Experiment 3 jest najdroższym pornolem w historii (podobno), a na pewno jedynym kręconym w stanie nieważkości. Fabuła przewidywała wyprawę kosmiczną z dobrą zabawą i zdjęcia kręcono w ośrodku NASA w sztucznie wytworzonym stanie nieważkości. Tak, TE sceny przede wszystkim. Nieważkość wprowadzono w ten sposób, że aktorów w specjalnie przygotowanej kapsule wynoszono wysoko, po czym bardzo szybko ich opuszczano. Przez 3 minuty byli w stanie nieważkości. Nie wiem ile było dubli, ale musieli się sprężać.
Dla starszych koneserów: grała tam Sylvia Saint
Chal-Chenet zadaje!
Chal-Chenet - 16 Kwietnia 2009, 13:11
Zbliża się powoli do końca sezon ligowy. W związku z tym pytanie: ile razy w swojej historii dotychczasowy lider Ekstraklasy, czyli Lech Poznań, zdobył w jednym sezonie i mistrzostwo i Puchar Polski?
xan4 - 16 Kwietnia 2009, 13:16
raz
|
|
|