Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Ozzborn - 30 Marca 2009, 15:07
Czyli mnie się źle skojarzyło, hmm w takim razie może jakiś bóg babiloński?
mawete - 30 Marca 2009, 17:37
O ile pamiętam czcili go Filistyni, chyba jako władcę mórz, ale głowy za to nie dam
Godzilla - 30 Marca 2009, 20:41
Miałam coś znaleźć o tym Lechistanie. Otóż po persku Polska nazywa się Lahestaan (aa - dawniej to było długie a, teraz czyta się jak coś pomiędzy a i o). Co do tureckiego, sprawdziłam na Wiki: Polska jest Polonya, ale język polski jest Lehçe, wiadomo z czym się to kojarzy. Znalazłam i taki tytuł: Lehistan'dan Bugünkü Polonya'ya, więc Lehistan też się zdarza.
W perskim nazw kończących się na -staan jest więcej. Pomijąjąc wszelkie Kazachstany, Turkmenistany, Kirgistany i tak dalej, są zwykłe rzeczowniki oznaczające miejsce:
gol - róża
golestaan - ogród różany
gurestaan - cmentarz (mam marny słownik i nie wiem jak jest "grób", pewnie gur)
zemestaan - zima (to musi być bardzo stare i kojarzy się po prostu z naszą zimą, prawda?)
Tak że nie wierzę w te lechistany - województwa. Naciągane to jest.
Nocturn - 31 Marca 2009, 07:14
mawete, doczytałem o Dagonie wczoraj w domku i to był filistyński bóg, prawdopodobnie morza. Zadawaj więc. Zanim sprawdziłęm chodziło mi o fenickiego boga zajmujacego się rolnictwem i zbożem. Ojca Baala.
Godzilla, też myśle, że ta teoria jest naciągana. Z tym, że z tego co czytałem końcówka -stan miała się odnosić do celtyckiego i/albo staroskandynawskiego. Niestety nie jestem w tym temacie niczym więcej jak amatorem, po prostu sobie czytam .
Według teorii jakiegoś tam śmiesznegto faceta, która w bagienku historii języka lekko zamieszała, chodziło o to, że Lech i Czech to mieli być banici skandynawscy, albo celtyccy, którzy próbowali wprowadził władzę.
Osobiście uważam, że to bzdura lekka i ktoś na siłę chciał naszą legendę o trzech bratach wplesć w historię i ją wytłumaczyć. Lech, Czech i Rus ;P
Godzilla - 31 Marca 2009, 08:55
Czy w językach celtyckich / skandynawskich funkcjonuje końcówka -stan? Przypuszczam że wątpię, jak mawiał Wiech.
mawete - 31 Marca 2009, 13:08
Niech zadaję pierwszy chętny - zapieprz mam w robocie a właśnie skończyłem przerwę śniadaniową...
Ozzborn - 31 Marca 2009, 13:30
Wprawdzie strasznie pudłowałem w tym pytaniu, ale ciekaw jestem jak szybko odpowiecie na takie pytanie:
Co lub kto to jest euskera?
Godzilla - 31 Marca 2009, 13:40
Najbardziej kojarzy mi się z językiem baskijskim tylko on się chyba nazywa eskuara? Musiałabym sprawdzić. Miałam koleżankę, która co nieco zna ten język.
Nocturn - 31 Marca 2009, 13:45
mnie tyż jakos w tamtych terenach zanosi .. Znaczy coś baskowego
Ozzborn - 31 Marca 2009, 14:23
po cichu obstawiałem Godzillę Euskera to nazwa języka baskijskiego w tym języku. Inne warianty zależnie od dialektu (jest ich 10) to wymieniona eskuara, euskara, eskara oraz üskara. W ogóle bardzo ciekawy język - do tej pory nie ustalono jego pochodzenia. NA pewno nie jest indoeuropejski. Istnieją przypuszczenia, że jest on spokrewniony z językami kartwelskimi (np. gruzińskie). Więcej u cioci Wikipedii.
Godzilla, zadaje!
Tequilla - 31 Marca 2009, 14:32
albo indiańskimi:)
Kiedys było o księdzu baskijskim co się z trudem, bo z trudem, ale ponoć po baskijsku z Indianami dogadał. Działo się to ponoć w XVIII wieku, gdzies już chyba nawet o tym wspominałem.
Ciekawa sprawa z tym baskijskim.
Godzilla - 31 Marca 2009, 14:48
Dajcie mi trochę czasu, zarobiona jestem. Jak mi nic do głowy nie przyjdzie, oddam pytanie.
EDIT: oddaję pytanie w ręce pierwszego chętnego. Naprawdę nic nie wymyślę. Jeszcze w robocie siedzę.
dalambert - 31 Marca 2009, 19:41
No to wpadliscie :
Na czym polega Paradoks Giffena ?
edytka:
No prosze a w "Bracie Ramzesa" to się wymądrzają, że ho, ho i hu ha
MOFFISS gdzie jesteś ?
dalambert - 1 Kwietnia 2009, 12:28
A moze powinienem Was zapytac ile to jest 2+2 =.....
i dla ułatwienia dodać, że jest to liczba parzysta
Rafał - 1 Kwietnia 2009, 12:29
A na jaką literę się zaczyna?
MOFFISS - 1 Kwietnia 2009, 12:34
| dalambert napisał/a | No to wpadliscie :
Na czym polega Paradoks Giffena ?
edytka:
No prosze a w Bracie Ramzesa to się wymądrzają, że ho, ho i hu ha
MOFFISS gdzie jesteś ? |
dobrze ze nie zapytałeś o prawo Kopernika, to by dopiero zamieszanie było.
PG polaga na kupowaniu gł. podstawowych produktów w czasie wojny, niby cena rosnie, a chleb idzie jak świeze bułeczki
dalambert - 1 Kwietnia 2009, 12:46
MOFFISS, zgadza sie chodzilo o to, ze w szczególnych warunkach wzrost ceny nie powoduje spadku popytu ,
ZADAJESZ
A co by nudno nie bylo to wam opowiem ideologiczno-cyfrową anegdotkę:
Było sobie Państwo którego podstawowym dogmatem ideowym było 2+2=7
Po jakimś czasie światłe wladze doszły do wniosku, że jednak 2+2=9
No i na masówkach w zakladach wszelakich wyjeśniano obywatelom tę doniosłą zmiane, az wstal jakiś mędrek z nieśmiało zapytał:
" Ale mnie w szkole uczono że 2+2=4 ?"
I tu prelegent jak nie huknie na łajzę:
" Wy nam obywatelu chcecie zasugerować , że jednak siedem !!!!"
MOFFISS - 1 Kwietnia 2009, 12:59
ile punktów znajduje się na odcinku 1cm, a ile na kwadracie o boku 1cm?
feralny por. - 1 Kwietnia 2009, 13:00
Nieskończenie wiele.
MOFFISS - 1 Kwietnia 2009, 13:02
tzn? gdzie jest więcej?
feralny por. - 1 Kwietnia 2009, 13:05
Nieskończenie wiele jest tu i tu, taki paradoks.
MOFFISS - 1 Kwietnia 2009, 13:08
zgadza się, tyle samo, pamietasz nazwisko odkrywcy paradoksu? bo wyleciało mi z głowy
już mam, co prawda dotyczy fraktali i ich niezwykłej cechy samopodobieństwa. Tezę udowodnił niejaki Cantor, przedstawiając dowód w postaci odcinka i kwadratu, połaczonych iteracyjnie liniami, które miały odpowiadać połączeniom między poszczególnymi punktami. Okazało się, że istnieje nieskończona ilość takich połączeń. Co w tym takiego szokującego? Ano w fizyce kwatowej wywołało konsternację, gdy omawiano pojęcie splątania kwantowego.
dajesz dalej
jak się nie zgłosi to mogę dać pytanie: na czym polega teoria Ganna (dot. ekonomi)
feralny por. - 1 Kwietnia 2009, 15:01
OK
Co to jest tysięczna artyleryjska?
Fidel-F2 - 1 Kwietnia 2009, 15:03
jakaś jednostka stosowana przy kierowaniu ogniem, prawdopodobnie kątowa
mawete - 1 Kwietnia 2009, 15:31
o ile dobrze pamiętam 1/6400 kąta pełnego
//edit jedno zero za dużo dałem
feralny por. - 2 Kwietnia 2009, 07:03
mawete prawie dobrze
| mawete napisał/a | | edit jedno zero za dużo dałem | wcale nie.
Żeby było ciekawiej są dwa rodzaje tysięcznych:
- socjalistyczna - definiowana jako wielkość kątowa odcinka o długości 1m widzianego z odległości 1km, na kąt pełny składa się 6000 tysięcznych
- imperialistyczna - kąt pełny 6400 tysiecznych
mawete, zadawaj
mawete - 4 Kwietnia 2009, 10:02
Przekazuję pierwszemu chętnemu - za leniwy jestem żeby zadawać
Fidel-F2 - 4 Kwietnia 2009, 10:38
ok
Jaki prezent Otton III dostał od Chrobrego w zamian za kopię włóczni świętego Maurycego?
Iwan - 4 Kwietnia 2009, 10:54
kojarzy mi się że posłał mu drużynę wojów
dalambert - 4 Kwietnia 2009, 11:01
A nie aby relikwię św. Wojciecha / łapkę konkretnie/ a tyz faktycznie w czasie wyprawy Ottona III 1000 naszych jak kronikarze pisza pancernych go posiłkowało.
|
|
|