To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)

Kruk Siwy - 23 Marca 2009, 10:34

Amerykańskie próbniki planet zewnętrznych Pionier i Voyager, choć trzeba powiedzieć że jeżeli potraktować jako "dzieła" fale radiowe i telewizyjne tośmy już dużo śmiecia galaktyce zaprezentowali. Ciekawym haczyka.
nimfa bagienna - 23 Marca 2009, 10:44

No i Kruk wykonał szybką serię:)
Haczyk wyglądał tak: przestrzeń międzygwiezdna zaczyna się od szoku końcowego na peryferiach Układu Słonecznego. To, co jest wewnątrz Układu, to przestrzeń międzyplanetarna. W międzyplanetarnej krąży do licha i trochę śmiecia Made by Human, w międzygwiezdną wyszły do tej pory tylko Voyager-1 i Voyager-2.
Kruku, przejmujesz pałeczkę:)

Kruk Siwy - 23 Marca 2009, 11:22

Ale Pionieer 10 też już jest blisko a może i za. Granice nie są zbyt ściśle określone.


No to coś z wojny. Jakie okręty zatopiły superpancernik Yamato. To też jest pytanie z haczykiem.

feralny por. - 23 Marca 2009, 11:25

Lotniskowce :mrgreen:
mBiko - 23 Marca 2009, 11:30

A czy przypadkiem "Yamato" nie został zatopiony wyłącznie przy użyciu lotnictwa? Jedynymi okrętami biorącymi udział w akcji były chyba tylko lotniskowce.
Kruk Siwy - 23 Marca 2009, 11:33

No właśnie o to chodzi, misiu kociaty mBiko, . Owszem samoloty, ale z konkretnych lotniskowców. Ich nazwy sobie już darujemy.
feralny por., wpadł jak śliwka w Quiz. I teraz niech zadaje.

mBiko - 23 Marca 2009, 11:37

A tak gwoli zaspokojenia ciekawości, prawie na pewno USS Hornet, ale czy możesz podrzucić Kruku, które jeszcze?
Kruk Siwy - 23 Marca 2009, 11:46

Bunker Hill, Hancock, grupa admirała Mitschera liczyła coś ze siedem sztuk. Był tam z pewnością jeszcze Bellau Wood i San Jacinto, ale więcej grzechów nie pamiętam


FERALANY ZADAJE!

nimfa bagienna - 23 Marca 2009, 12:17

Kruk Siwy napisał/a
Ale Pionieer 10 też już jest blisko a może i za. Granice nie są zbyt ściśle określone.

W przypadku obu Voyagerów został zastosowany drobiazgowo wyliczony manewr asysty grawitacyjnej przy Jowiszu, w przypadku Pioneera nie, tzn. oczywiście asysta była, ale Voyager skorzystał z lepszego ustawienia planet-olbrzymów. W przypadku Pioneera takiego luksusu nie było, dlatego, choć Pioneer został wypuszczony kilka lat przed Voyagerami, ma mniejszą prędkość niż one i w stawce jest z tyłu.

feralny por. - 23 Marca 2009, 17:23

Ale się wkopałem, weź i wymyśl ufff.

Co to jest umowna granica plastyczności?

Fidel-F2 - 23 Marca 2009, 19:07

moment gdy cialo stałe zaczyna ulegać odksztalceniom plastycznym? :mrgreen:
Ozzborn - 23 Marca 2009, 22:33

Ja bym raczej typował, że to moment w którym ciału stałemu "kończy się" plastyczność i np. pęka. :twisted:
Godzilla - 23 Marca 2009, 22:34

Umowna granica między malarzem a pacykarzem.
mawete - 23 Marca 2009, 23:20

Re :D
feralny por. - 24 Marca 2009, 07:40

He he, ale mi się udało. mawete, jak wrzucisz definicję to wygrywasz. No chyba, że Fidel-F2, doprecyzuje.
Fidel-F2 - 24 Marca 2009, 11:39

feralny por., tak sobie wydumałem w ciemno, trudno doprecyzować w takiej sytuacji, ale skoro jestem blisko


może tu chodzi o najmniejszą siłę jaka musi być przyłożona żeby powstały zauważalne odkształcenia plastyczne?

feralny por. - 24 Marca 2009, 12:02

Normalnie jakbym studentów słyszał. Blisko, ale trochę groch z kapustą i brak jednego magicznego składnika.
Przemek - 24 Marca 2009, 12:05

Czyżby brakowało - po ustaniu działania siły obiekt nie powraca do swojego pierwotnego kształtu?
dzejes - 24 Marca 2009, 12:12

...w którym zachodzą nieodwracalne zmiany w strukturze.

Wspólnymi siłami zaliczyliśmy? ;P:

feralny por. - 24 Marca 2009, 13:12

O matko, jak na laborce. Co mnie podkusiło?

dzejes, to może wspólnymi siłami zadacie kolejne pytanie? ;P:
Wygrywa Fidel-F2, po ustaniu działania siły wydłużenie trwałe próbki wyniesie 0,2% i jeszcze jedno granica plastyczności, to naprężenie przy którym itd....

Dawaj Fidel,

Fidel-F2 - 24 Marca 2009, 16:03

czyli jednak siła

Co to jest tetrastylon?

feralny por. - 24 Marca 2009, 16:32

Fidel-F2 napisał/a
czyli jednak siła
Co?
Fidel-F2 - 24 Marca 2009, 16:54

naprężenie
Ozzborn - 24 Marca 2009, 20:53

Fidel-F2 napisał/a
tetrastylon

Po łacińskiemu to znaczy chyba coś w stylu poczwórny słup(ek). Ale co dalej to nie wiem, pierwsze moje skojarzenie było ze słupkowiem kwiatowym...

Fidel-F2 - 25 Marca 2009, 05:52

Ozzborn, początek słuszny wnioski fatalne, kombinuj bo dalambert przyjdzie i wyjasni
Nocturn - 25 Marca 2009, 07:53

To prawdopodobnie podstawa starogreckich pomników. Na hm... chyba piramidowej bazie stawiano cztery kolumny. Nie pamiętam więcej ... czy to greckie czy jakies inne.
dalambert - 25 Marca 2009, 08:14

Uwaga, Uwaga Nadchodzi - czyli MYŚLEĆ Bractwo MYŚLEĆ :twisted:
I nie mylić tetrastylonu z tatrastylosem :mrgreen:

Fidel-F2 - 25 Marca 2009, 09:44

Nocturn, cudujesz

dalambert, odpowiadaj i nie marudź

dalambert - 25 Marca 2009, 09:57

Tetrastylon to faktycznie o ile pamiętam cztery kolumny w kwadrat będące podstawą pomnika lub same będącę pomnikiem, zaś
Tetrastylos to okreslenie świątyń greckich czy rzymskich mających czterokolumnowy portyk.
Wystarczy ?

Ozzborn - 25 Marca 2009, 10:42

No i się spóźniłem, drugi pomysł miałem pomnikowy - skrzywienie zawodowe wygrało ;]


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group