Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Fidel-F2 - 4 Marca 2009, 13:44
ok nie będę blokował
Nie wiem Adanedhel, skąd to wziąłes ale nie zgadza sie
raija to odległość jaką pokona bóg w ciągu pół roku poruszajac się z pędkością 10000km/jedno mrugnięcie oka
palyn to czas jaki jest potrzebny do ułożenia sterty wełny na wysokość 10km przy założeniu, że układamy ją dokładając włoski pojedynczo a każdy kolejny co 100lat
zadaje kto chce
dalambert - 4 Marca 2009, 14:53
No to ja Was jeszcze trzepnę :
LORICA SEGMENTATA co to jest / a włściwie było/
feralny por. - 4 Marca 2009, 15:19
Rzymska zbroja, zbudowana ze stalowych segmentów (folg), stąd nazwa.
dalambert - 4 Marca 2009, 15:27
feralny por.,
Zadajesz
feralny por. - 4 Marca 2009, 15:38
Która strzelba (dajmy na to bok) ma większy kaliber, dwunastka, czy szesnastka i co rzeczone liczby oznaczają?
EDIT: ort. sorry ihan, jak się nie pilnuję, to sadzę byki aż miło.
ihan - 4 Marca 2009, 15:44
Wrrrrrr: dwunastka. No.
gorbash - 4 Marca 2009, 15:56
Strzelam że dwunastka i pewnie dlatego że to część "czegoś" tak jak trzydziestka ósemka to 0.38 cala. Niestety nie wiem czego.
Fidel-F2 - 4 Marca 2009, 16:30
tu nie chodzi chyba o kaliber tradycyjnie pojmowany ale o wagę śrutu, ilość śrutu czy rozmiar śrutu czy jakoś tak , no i podchwytliwość pytania skłania do wybrania dwunastki jako większego kalibru
Rafał - 4 Marca 2009, 16:58
Chodzi o llość kul którą można odlać z jednego funta ołowiu, znakiem tego szesnastka ma mniejszy kaliber. Nie jestem tylko pewien czy chodzi o funt, uncję czy jeszcze inszą pogańską miarę.
feralny por. - 5 Marca 2009, 08:23
Zadaje Rafał, w przypadku broni śrutowej, tradycyjnie, podaje się kaliber wagomiarowy broni, który określa liczbę kul, o średnicy danej lufy, jaką można odlać z jednego funta ołowiu. Zatem im mniejsza liczba, tym kaliber większy. W ramach, ciekawostki lufa kalibru 12 ma średnicę przewodu w granicach 18,2 - 18,6 mm.
Rafał - 5 Marca 2009, 09:34
No to wpadłem
| Cytat | | Rzeczpospolita to wielki burdel, konstytucja to prostytutka, a posłowie to kurwy! |
Kto to powiedział?
Adanedhel - 5 Marca 2009, 09:35
Piłsudski.
Rafał - 5 Marca 2009, 09:37
Ano - a jakie ponadczasowe
Adanedhel - 5 Marca 2009, 09:41
To spróbujmy czegoś takiego:
Co europejscy władcy uważali za najlepszy prezent dla króla Prus Fryderyka Wilhelma I i gdzie potem trafiały te prezenty?
gorbash - 5 Marca 2009, 09:51
Dzikie zwierzęta. Trafiały do zoo.
Adanedhel - 5 Marca 2009, 09:53
Blisko, ale nie za bardzo
Alatar - 5 Marca 2009, 11:40
Preparaty z niezwykłych żyjątek, dziwolągi?
Adanedhel - 5 Marca 2009, 18:43
Nieee.
Było to mocno związane z ulubionym, militarnym oczywiście, hobby Króla Kaprala.
Dalambert?
dalambert - 5 Marca 2009, 19:10
Adanedhel, jak raz nie wiem -Starego Fryca nie lubie to i wiem to co każdy wiedziec powinien ale bez ciekawostek.
Fidel-F2 - 5 Marca 2009, 19:11
koniki różne?
Adanedhel - 5 Marca 2009, 19:17
Nie koniki. Ostatnia podpowiedź. Prezenty były związane z ukochanym regimentem Fryderyka Wilhelma.
Pucek - 5 Marca 2009, 19:35
Adanedhel, o psiakrew nie dopatrzyłam, ze Ci chodziło nie o Wielkiego Frycka, a o tatusia jego - oczywiscie poprostu wielkie chłopy / tak powyżej 2 m. wzrostu/ bo FW I. ukochał sobie "Regiment olbrzymow"
granatowe rajtroki z czerwienią , czerwone portki i kamasze tudziez wysokie czerwono- zlote mitry-grenadierki.
Adanedhel - 5 Marca 2009, 19:39
No! Nareszcie
Tak, to na punkcie olbrzymów, których wcielał do regimentu zwanego poczdamskimi gigantami, Fryderyk Wilhelm miał hopla. Właściwie każdy europejski kraj, żeby zapewnić sobie dobre stosunki z Prusami, przysyłał mu wielkich chłopów do tego oddziału. Tradycyjnie na urodziny. Gdy raz Piotr I nie przysłał mu corocznego prezentu, czterdziestu dwumetrowych żołnierzy, Fryc zaczął się boczyć i przestał rozmawiać z rosyjskim ambasadorem
Zadajesz... Pucku? Dalambercie? (Ktokolwiek to napisał.)
Pucek - 5 Marca 2009, 19:55
Chyba ja , bo choć Dalambert wpisywał, to ja mu o tych drągalach przypomniałam.
Największe znalezisko archeologiczno - złotnicze w Polsce po II Wojnie światowej. Skarb ze Środy Śląskiej.
Co jest jego najwspanialszą częścią?
Iwan - 5 Marca 2009, 20:35
to sobie palnę
może jakieś królewskie insygnia??
Pucek - 5 Marca 2009, 21:08
Ciepło, ciepło, ale pooowiedz coś jeszcze ...
Iwan - 5 Marca 2009, 21:27
no niestety szczegółów nie pamiętam, tyle mi się kojarzyło, no ale przynajmniej jakaś podpowiedź dla innych
Pucek - 5 Marca 2009, 21:40
Znaleziony w 1988 roku podczas prac budowlanych w staromiejskiej części Środy, częściowo rozkradziony przez klasę robotniczą, po szukaniu,odkupywaniu i konserwacji pokazany publice w 1996. Skarb zadołowano gdzieś w połowie XIV wieku, prawdopodobnie był zastawem za dużą pożyczkę.
Alatar - 5 Marca 2009, 22:33
A strzelę sobie, uprząż/oporządzenie konia?
Pucek - 5 Marca 2009, 22:39
Nie - podpowiedź - to na człowieka było -śliczne!
|
|
|